Dlaczego tak często się powtarza, że mieszkania wcale nie są drogie bo relacja ceny metra do średnich zarobków nie rośnie? To ma może i sens jak rośnie powoli, ale jak nieruchy rosną 20-30% r/r to nawet gdyby średnia pensja o tyle wzrosła to wszystkie zebrane już oszczędności na to mieszkanie też musiałyby o tyle wzrosnąć, a tutaj pewnie max 5-10% jest realistyczne. W skrajnym przypadku gdy pensja i ceny rosną o 100%

thegibbon














