Mirki z #poznan - czy tylko ja tak mam, że przynajmniej raz w tygodniu widzę na ulicy kogoś, kto bardzo przypomina Rycha Peję. Faceci w różnym wieku i różnych miejscach - sklep, autobus, chodnik. Np. pan kasjer z Lidla w Galerii MM wygląda jak jego rodzony brat, tylko kilkanaście kilogramów chudszy. Z czego to wynika? Wielkopolskie geny? Dieta oparta na pyrach i gziku?
Jak nie będziesz się uczył to skończysz jak ten pan!
Ile razy słyszeliście jak matki w ten sposób przestrzegały swoje niesforne pociechy? Najczęściej przykładem "skończenia" byli ciężko pracujący przedstawiciele niezbyt renomowanych dla opinii społecznej zawodów jak śmieciarz, kopacz rowów czy budowlaniec.
Ale kiedy jest się sprzedawcą w sklepie (w moim przypadku górskim) to takie słowa po prostu budzą śmiech i zażenowanie płytkością umysłową klientki.
@posuck: też mnie w Poznaniu zaczepił ziomek, który "dopiero wyszedł z pierdla" i dałem mu hajs. Po miesiącu znowu podbił do mnie z tym samym tekstem. W-------m się i mimo lekkiego osrania powiedziałem żeby szukał innego frajera. Sądząc po opisie może to być ten sam typek.
Nie jestem dobra w grach matrymonialnych. Gdy chcę kogoś poderwać, raczej wgapiam się w czubki swoich butów, niż rzucam przeciągłe spojrzenia. Jakiś czas temu próbowałam wyrwać kolegę z pracy (który swoją drogą, jest jeszcze gorszy w te klocki ode mnie). Szło całkiem nieźle, nawet sporo rozmawialiśmy, aż do momentu, w którym wziął urlop na kilka dni. Wrócił w piątek i przechodząc obok mojego biurka zapytał się „CO TAM”.
@Kamil10445: @loczo: @pshemeq: Mam kilku znajomych z Bydgoszczy i wiem, że lokalny patriotyzm względem dzielnicy jest tam silny i celowo używają "w" zamiast "na". To chyba ewenement na skalę Polski. Zdziwiony nie jestem, bardziej mnie zaintrygował fakt nazwania takiego miejsca w dzielnicy, która wiele lat pracowała na swoją niesławną renomę. Na pewno to nie było zamysłem władz, taki ciekawy zbieg okoliczności.
@pshemeq: już sprawdziłem wczoraj, nazwa dobra i podkreśla znaczenie tego miejsca. A jeśli chodzi Fordon, to pewnie jest to dzielnica blokowisk jakich wiele w innych miastach i tylko przyjezdni albo osoby z poza Bydgoszczy widzą w nim jakiś trójkąt bermudzki. Kumplowi tam blokersy połamały nos, słyszałem parę razy o jakiś akcjach, ale w sumie to nic nadzwyczajnego. Obstawiam, że w rzeczywistości jest tam tak samo, jak np. na Niebuszewie w
Wiem, że większość osób będących w moim wieku (level 22 here) straszliwie narzeka na niemożność wyedukowania rodziny, ale o dziwo moi rodzice ogarniają w komputer i internet. Najwcześniejsze wspomnienia związane z kompem to właśnie widok mojego starszego, który rzuca mięsem bo nie może zabić Duriela i odgłosy ŁOTRZYCE SĄ JUŻ BEZPIECZNE, NIE UNIOSĘ JUŻ NIC WIĘCEJ, czy też PRZYSZEDŁEŚ TU UMRZEĆ, które usypiały mnie w sumie nawet lepiej niż kołysanki. Największą beką było
@MoniqueU: kumpel chodził w podbazie na korki z matmy do naszej nauczycielki. Ta dawała mu jakieś zadanka do policzenia a sama w tym czasie pizgała amazonką dzidami w Mefista :D
Są jakieś złote sposoby na zawilgocony samochód? Codziennie, albo napotykam zamrożone od wewnątrz szyby, albo wodę i nie w ilości "para" a w ilości WODA. pomocy Mireczki :< #motoryzacja #pytanie #protip
@nint: żwirek dla kota, ale konieczne silikonowy. Kupiłem w biedrze 1 kg za 16 zł :D nasypałem do skarpety, którą wrzuciłem pod fotel. Szyby przestały parować jak ręką odjął. Przetestowane w astrze f, aucie, w którym wilgoć we wnętrzu jest legendarna.
@NieznanyAleAmbitny: Mój bilans 2 lat parkowania na poznańskich osiedlach: 2 przebite opony (naraz), 2 razy urwane lusterka, 3 bliskie spotkania ze strażą miejską, 1 mandat na 100 zł
AAAAaaaa! Lecę we wtorek do Nepalu! Najdalej byłem na Chorwacji! Nic nie wiem! Nie mam czasu! Trekking wokół Annapurny! Będzie się działo! Zginę! Co zabrać! Co nie brać? Pomocy!
@Oposik: Dobre buty, kurtka z wysoką membraną. Bielizna termiczna - najlepiej merino. Wygodny plecak ze stelażem i raincoverem. Grube skarpety ( ͡°ʖ̯͡°) trekingowe, wełniane, zajebiście ciepłe. Ogrzewacze do rąk i stóp, jednorazowe ale takie grzejące 8 godzin.
@gram_w_mahjonga: już się ubezpieczyłem i pograłem też Kyrgiosa po dobrym kursie. Boje się, że Jerzuń coś odwali. Tak czy siak minimum 100 do przodu :) i teraz mogę spokojnie oglądać meczyk. Polecam ten styl ;)
@PITSTOP: dobry pomysł. Mam zamiar kultywować go na AO (bo teraz nie mam jak oglądać meczów za często), ale pierwszy tydzień AO mam wolny więc... dzięki za radę:)
Mirki, tak sobie ostatnio gram w #skyrim i ogólnie biegam z dwurecznym mieczem, ciężka zbroja itp. i zastanawiam się czy dałoby radę nagle przespecjalizowac się na maga? Mam aktualnie 18 lvl. Warto coś zmieniać? Zupełnie nie rozwijalem magii.
@dreamh00k: w skyrim możesz być mago-wojowniko-łucznikiem. Jedno nie wyklucza drugiego, staty szybko rosną do przyzwoitego poziomu. Jak będziesz miał problem z trudniejszymi przeciwnikami przestajesz czarować, łapiesz za miecz i jazda.
źródło: comment_FqNpjH9rlGFOL5YdxdwxZXnZcNKee1CX.jpg
Pobierz