jeden z najciekawszych podcastów jakie ostatnio słuchałam, może kogoś zainteresuje. niezależnie od tego, czy się zgadzasz z lewicowymi postulatami czy nie - to jest poziom dyskusji o polityce... a u nas te downy będą przez kolejny miesiąc debatować wyłącznie na temat odlotów Kuchcińskiego, na zmianę z klasycznym, wzajemnym obrażaniem się i licytowaniem którzy więcej nakradli.
@supernick: U nas Marcin Rola prowadzi "prawicowe" "podcasty" na temat ruchania feministek, dlaczego mącisz w naszym kraju tymi merytorycznymi materiałami?
@ChcePascLamy: zgadzam się z OP-em co do treści posta, ale akurat ten wpis na FB to jakiś fejk, tak jak napisał kolega @kszyszteex, to jest jakaś mega stara fota, daaaawno temu już ją widziałam w necie.
Ostatnio jedna z Mirabelek podrzuciła mi pomysł na wpis zadając pytanie, jak dokładniej wygląda mój dzień jak zajmuję się 300 kurkami. No to dzisiaj będzie o tym :)
Na początek muszę zaznaczyć, że nie każdy dzień wygląda identycznie. Najwięcej pracy mam we wtorki i w piątki, kiedy to rozwożę jajka po okolicznych sklepach - najluźniej jest w soboty i w niedzielę. Jednak na potrzeby wpisu opisany będzie 'najcięższy' dzień czyli piątek, żeby móc
@barbrzez: fajna relacja i miło się czyta takie historie sukcesu. myślę, że mega budująca jest taka świadomość od czego się zaczynało, a gdzie jesteś teraz. powodzenia dalej mirku
Powiem Wam, że czasami anonimowość w sieci, a właściwie pewne "przywileje" z niej wynikające, przerażają mnie. Zadalam pytanie w sprawie samochodu, przyznam się bez bicia, że nie jestem znawca. W odpowiedzi dostałam szereg uwag na temat tego, jak bardzo jestem głupia, a nawet jeden użytkownik nazwał mnie wprost "głupia p---a"... Kurcze, pracuję z wieloma ludźmi, uczę ich rzeczy, które mnie nie sprawiają problemu, ale nie wyobrażam sobie do kogokolwiek zwrócić się w
@megana_: doskonale Cię rozumiem. ja już prawie całkiem zrezygnowałam z pisania postów na mirko, a jak już coś mam napisać, to się zastanawiam 3 razy. ludzie są okropni, a najgorsze, że nie tylko kiedy są anonimowi. na grupach na FB jest to samo. jak poprosisz o poradę w mojej branży, to się znajdzie 5 mędrków, którzy odzywają się tylko po to, żeby Ci napisać, że z------ś i nic nie wiesz.
@Zielonka696969: nazywasz drugiego człowieka "p....." i wg Ciebie to jest wyrażanie "nie zgadzania się"? jesteś po prostu kwintesencją chamstwa na mirko o którym mówi OP-ka.
autentycznie przykro jest, że ludzie tego nie rozumieją
@megana_: ja mam to samo, ale trzeba się starać, żeby wypracowywać w sobie znieczulicę - bo nie ma sensu tracić czasu na mówienie do ściany, nie nauczysz ich kultury, jeśli jej nie wynieśli z domu. poza tym duża część tego bydła tutaj to jeszcze szczeniaki. ale fakt faktem, że im dłużej żyję w Polsce i spotykam się z takim chamstwem - w
Mireczki, co warto zwiedzić w #berlin? Pierwszy raz tam będę - na 5 dni (。◕‿‿◕。) Które rzeczy to absolutny must-see, a co można odpuścić? Jakieś fajne knajpy, miejscówki które niekoniecznie znajdę w przewodnikach?
@supernick: 1 dzień na poczdam, 2 dzień na takie must-see jak bundestag, mur berlinski, brama brandenburska, wyspa muzeów (niekoniecznie wchodzić do środka, ale same budynki robią wrażenie) no i jeszcze alexanderplatz z wieżą telewizyjną
@supernick: a ja z takich rzeczy nie do końca oczywistych, bo byłam już wielokrotnie w Berlinie - Teufelsberg - niesamowite wrażenie, najlepiej wybrać się na zachód słońca, Classic Remise oraz polecam wejście na dach Riechstagu - ale to trzeba rezerwować. Jeśli chodzi o jedzenie, to mogę polecić najlepszą pizzę jaką jadłam- Pizza Pause (warto dodać, że opcja ekonomiczna pizza 33 cm 6-7 euro) oraz Nur Gemuse Kebab na Hermanstrasse -
#humorobrazkowy #heheszki
źródło: comment_pk4PyinqH3qOfLD0xKKPx6HiwHYTyJjX.jpg
Pobierz