- Ja to zrobie, zobaczycie. - Ale co mireczku? - Już tłumaczę. Stworzę fejkowe konto na Tinderze z brzydkim murzynem, który będzie: - brzydki, - będzie miał ok. 170 cm wzrostu,
To zdjęcie zostało zrobione w 1946 roku. Tym gościem był Ken Shimizu. Miał wtedy 35 lat. Ma 2 dzieci. Shimizu nigdy nie biegał. Chodził spać późno. Jadł co chciał. Nawet pił p--o zamiast wody. Każdego wieczoru jadł kolację składającą się z różnych rodzajów jedzenia... Co robił Shimizu, aby uzyskać takie ciało? Shimizu nie ma żadnych tajemnic. Shimizu to osoba siedząca w lewym dolnym rogu zdjęcia... Co do mężczyzny stojącego pośrodku, nie wiadomo
Ken Shimizu (Japanese: 清水 健) is a Japanese pornographic film actor. He is credited with having s-x with over 10,000 women in the course of making 10,000 films.
Ukradli mi kilka dni temu dopiero co zakupioną dwuletnią Corollę, dałem za nią 60k, generalnie już się pogodziłem że stratą, nie miałem AC bo przez kilka szkód wychodziło ponad 10% wartości co wydało mi się zbyt wiele. Kilka godzin po zakupie OC auta i przerejestrowaniu nie było pod moim blokiem. Auto odebrałem tego samego dnia co zginęło. Największa farsa w tym kraju to jednak policja. Policjant powiedział że dziennie w Warszawie ginie
W #nikaragua na wyspie Ometepe znajduje się "miejscowość" o nazwie Polska - La Polonia.
Dotarłem tam na #motocykle ale jest tam tylko plantacja bananów XD (zdjęcie w komentarzu)
Geneza nazwy może być taka że w pobliskim miesteczku Altagracia (druga pod względem wielkości osada na wyspie) proboszczem był kiedyś ksiądz z Polski - taką informację zdobyłem od jednego z miejscowych. Niestety w internecie nie znalazłem żadnych informacji na ten
Do przygotowania pasa do lądowania samolotów potrzeba sporo miejsca i sporo zachodu. W przypadku helikopterów jest nieco łatwiej, wystarczy jedna... b---a. BLU–82 zyskała sławę jako „Daisy Cutter” podczas wojny w Wietnamie. Tam zrzucano ją z samolotów na dwóch spadochronach. Specjalny zapalnik umożliwiał detonację jeszcze w powietrzu. Dzięki temu fala uderzeniowa nie wybijała dziury w ziemi, tylko... czyściła jej powierzchnię. Dosłownie. Na nowo powstałym polu o średnicy 100–300 m, na przykład pośrodku dżungli,
Ale jaja mireczki posłuchajcie - znany pewnie mireczkom z tagu pan adwokat niedawno poprosił Ministerstwo Zdrowia o umowę z Pfajzerem.
Jak wiecie nikt takiej całej umowy nie chce pokazać bo tajna itd. Tak samo odpisało panu adwokatowi Ministerstwo Zdrowia i wysłało to co było dostępne wcześniej.
Ale pan adwokat wyjaśnia że odkąd Pfajzer pozwał Polskę na 6 mld to jest już sprawą dysponowania publicznymi pieniędzmi i zgodnie z prawem teraz muszą tą całą umowę pokazać - szachy 5D xD
@MojaMatkaJeZiemniaki: Na rowerach, na dwóch nogach, w samochodach, nawet próbują chodzić na smyczy i szczekać. Ale takie sztuczki nie zwiodą władców lasów, łąk i pól, koneserów czystej i laureatów niebieskiej karty!
@BozenaMal: Sprawdzaj info. To most Choluteca, wybudowany w 1930 roku, najnowocześniejszy w tamtych czasach, zaprojektowany tak aby mógł przetrwać huragany. I przetrwał właśnie Mitcha z 1998, ale ten przesunął koryto rzeki. Dla odmiany inne mosty nie przetrwały wcale. ;)
Jak złapać nieuchwytnych poszukiwanych? W 1985 roku amerykańscy marshale oSCAMowali 101 poszukiwanych przestępców, którzy myśleli, że wygrali bilety na super ważny mecz futbolu amerykańskiego — musieli się tylko zgłosić na oficjalną imprezę parę godzin przed meczem. Policjanci z grupy FIST właściwie wszędzie zostawili ślady, m.in: - nagrody organizowała (nieistniejąca) telewizja Flagship international Sports Television (FIST) - list z info o nagrodzie podpisane był przez I.M. Detnaw (I am Wanted)
We Włoszech jest wioska Viganella, która jest otoczona przez góry. Nie byłoby z tym żadnego problemu, gdyby nie fakt, że w okresie od listopada do lutego jest ona praktycznie pozbawiona dostępu do światła słonecznego. Burmistrz Pierfranco Midali stwierdził, że tak być nie może i wyasygnował hajsik na postawienie wielkiego lustra na górze, które doświetla wioskę.
Tanya Luhrmann i jej współpracownicy przeprowadzili wywiady z 60 dorosłymi osobami zdiagnozowanymi jako schizofrenicy – po 20 w San Mateo, Kalifornia; Accra, Ghana; i Chennai, Indie. Pacjentów pytano, ile głosów słyszą, jak często je słyszą i jaki charakter miały te głosy. Zauważono kilka międzykulturowych podobieństw: wszyscy, zarówno Ghańczycy, jak i Kalifornijczycy, zgłaszali słyszenie zarówno pozytywnych, jak i negatywnych głosów oraz nieuzasadnionego syczenia i szeptania. Jednakże istniała jedna wyraźna różnica. Wielu afrykańskich i
Wyobrażacie sobie ze gdzieś w innej rzeczywistości w stronę Warszawy kieruję się rutkowski patrol, po tym jak polacy przegrywają już 1,5 roku wojnę z Czechami? xD #ukraina
Z pozdrowieniami dla wszystkich właścicieli kurników inwestycyjnych, opisze przygodę z pewnom rodzinkom, jest też piękny dowód, że "łobuz kocha najbardziej", do sedna:
Wystawiliśmy mieszkanie na wynajem i po ok. kilku dniach popylam z psem na spacer i dostaje smsa z pytaniem czy ogłoszenie o wynajem mieszkania nadal aktualne. Odpisuje, że tak nadal aktualne. Po dosłownie kilku minutach dostaje odpowiedź, że Pan jest zdecydowany bo szuka już od dłuższego czasu mieszkania dla swojej rodziny. Szczerze mówiąc w pierwszym momencie ucieszyłem się, że mam to już z bani i są kolejni lokatorzy, bo nie chciało mi się już po raz 10 pokazywać mieszkania i słuchać narzekania typu- aaa wie Pan co wszystko ok, ale to 4 piętro i trochę to za wysoko... K---a jak wiesz, że nie chcesz się codziennie czuć jak Zygmunt Heinrich w drodze na Kanczendzongę Środkową to szukasz mieszkania na niższym piętrze. Nieważne.
Pan zadzwonił. Gadaliśmy ze sobą jakieś 5 minut, kultura na wysokim poziomie, bardzo miły. Zapytałem jeszcze czy maja dziecko i czy oboje pracują, na oba pytania odpowiedział twierdząco. Z rozmowy wynikało, że Pan Mateusz pracuje na budowie, a żona Kinga w Biedronce. Myślę sobie - spoko w sumie budowa jak i Biedra to raczej pracę powinni mieć pewną, na pewno lepiej tak niż jakiś dojarz węży czy upychacz pasażerów w metrze... tak są naprawdę takie zawody xD
@ravau: ja raz wynajalem mieszkanie super ryzykownie bo matce z dzieckiem niepelnosprawnym wiedzialem ze to ryzyko bo jak przestana placic to w zyciu sie nie pozbede z mieszkania, ale potrzebowalem na szybko a ona chciala na dlugio okres okazalo sie ze dla mnie to najlepsi najmecy ever - dostawali dofinansowanie na mieszkanie i musieli placic na czas by go nie stracic, mieszkaly kilka lat, zniszczen nie bylo #wygryw
Nikt mnie nie pytał o co chodzi z tymi Węgrami więc już spieszę z odpowiedzią jako ekspert.
Jak będziecie na Węgrzech i pogadacie z kimś, kto nie jest młodym, progresywnym, lewicującym mieszkańcem Budapesztu to po chwili zauważycie, że z jego głowy wystaje wielki, zardzewiały, już ponad stuletni gwóźdź z wygrawerowanym napisem T R I A N O N.
Otóż o co chodzi z tym Trianon. Przed wielką wojną, Węgry jako część Cesarstwa Habsburgów były huuuuuuuge, ale jako że los zmusił ich do udziale w wojnie po przegranej stronie, to po podpisaniu traktatów pokojowych z ich królestwa zostało bardzo niewiele. Pomijając kwestie narodowościowe i szukając analogii stricte terytorialnej, to z przedwojennego terytorium Królewstwa Węgier zostało im tyle co Księstwu Warszawskiego z Rzeczypospolitej. Generalnie niewiele i bez dostępu do morza.
@slkt: jeszcze nikt nigdy mi tego w tak przystępnej formie nie wyjaśnił. świetne. podbazę miałem obsługiwaną przez funkcjonariuszy prl, skąd ja k---a miałem wiedzieć takie rzeczy??? xD
@slkt rasa ten ich sen o potędze. Byli tak wielcy, jak pozwolili im być Habsburgowie. Dostep do morza? Tak jakby Chorwaci mieliby sobie iść, bo pan madziar że stepu musi mieć flotę?xD Obecne granicę są odpowiednie do zasięgu terytorialnego występowania Węgrów.
JAK KOŚCIUSZKO WIESZAŁ BISKUPÓW TARGOWICZAN ZDRAJCÓW POLSKI I KONSTYTUCJI (redakcja #narodowaapostazja #zerodlakk 2018) "Pierwszy krok do zrzucenia niewoli jest odważyć się być wolnym. Pierwszy krok do zwycięstwa — poznać się na własnej sile!" - Tadeusz Kościuszko – Odezwa do obywatelów, Kraków, 24 marca 1794 r. Katarzyna II zareagowała na Konstytucję wspierając polskich przeciwników reform, magnatów i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3-go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu, manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie. Notyfikację o istnieniu konfederacji wysłano do państw europejskich i papieża, ale zdrajcom odpowiedział tylko papież Pius VI, błogosławiąc targowicę i jej prace. W kościołach warszawskich czytano list pasterski biskupa Okęckiego z 2.09.1792 r., w którym wzywał do modłów, “ażeby Bóg błogosławił pracom konfederacji generalnej dla dobra ojczyzny podjętym”. Biskup Okęcki – po tryumfie targowicy – został cenzorem wydawnictw. Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Aleksander Świętochowski pisał: “Nigdy i nigdzie nie było tylu przedajnych biskupów” – mając na myśli hierarchów polskiego Kościoła, znajdujących się na służbie obcych dworów u schyłku I Rzeczpospolitej. Ocenę tę potwierdzają “teczki”, odkryte w zdobytej przez powstańców podczas insurekcji w ambasadzie rosyjskiej. Szwedzki poseł w Warszawie Johann Christopher Toll donosił 3 maja 1794 r.: “Mówi się powszechnie, że w papierach rosyjskiej ambasady znajduje się dużo danych, które w obecnej sytuacji mogą skompromitować wiele osób i dać powód do nowych aresztowań”. W zdobytej ambasadzie rosyjskiej znaleziono list biskupa Sierakowskiego, w którym skarżył się do ambasadora rosyjskiego Osipa Igelströma, że chociaż jest pierwszym aktywistą konfederacji targowickiej, pomija się go w awansach. Papież Pius VI błogosławiąc targowicy wyraził życzenie: “aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej”. Sąd Najwyższy Kryminalny skazał targowickich zdrajców na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę majątków i utratę wszystkich urzędów. Egzekucje odbywały się wiosną i latem 1794 r.. Wobec nieobecności skazanych, wyrok wykonano in effigie (na wizerunku) 29 września 1794.
- Ale co mireczku?
- Już tłumaczę.
Stworzę fejkowe konto na Tinderze z brzydkim murzynem, który będzie:
- brzydki,
- będzie miał ok. 170 cm wzrostu,
źródło: comment_7dIL5uGy9NpRH8qOwAK7lLw0NmXy0afu
Pobierz