@cecidimus: a teraz sobie wyobraź, że raz zadzwoniła do mnie rekruterka, pyta czy może zająć 20min,bo chce przedstawić ofertę pracy. Mówię, że proszę o telefon za 30min,bo jadę autem a wolałbym się skupić. Zadzwoniła po 2tyg z tekstem "dzień dobry Panie xyz, pamięta Pan, że umawialiśmy się na rozmowę?" xDD
@PodniebnyMurzyn: W bardzo wielu miejscach po zimie droga jest lekko uszkodzona i stawia się tam nagminnie znaki np 30 gdy normalnie jest 90. Podczas gdy bezpiecznie mozna jechac na co najmniej 70-90. I wiszą takie znaki nieraz miesiac - dwa. Albo taka 30 nie zostaje zdjeta po jakichs robotach.
Z tym zapachem to fajnie opisałeś. Miewam bardzo podobnie. Coś nagle poczuje i momentami cofam się do dzieciństwa. A co do reszty to ja to umartwianie nazywam dorosłość
Dawno nie było takiego wyścigu, po którym wstałem na drugi dzień i dalej byłem zły. To, co wczoraj zrobił oponiarz było po prostu obrzydliwe. I tyle chyba, zanim się nie odpalę. Pociesza mnie to, że Max odpali teraz full Rosberg mode i już nie mogę się doczekać, az się odpłaci za wczoraj. To hamilton ma wiele do stracenia, więc jeśli komuś siądzie psycha, to jemu ( ͡°͜ʖ͡°
To, co wczoraj zrobił oponiarz było po prostu obrzydliwe.
@odjatakpawlacz: już kij z samą akcją na torze. Bardziej mnie w-----a, jak Hamilton cieszył się ze zwycięstwa, miał totalnie w dupie to, co stało się w Copse.
źródło: comment_1627569041VHga6vgUExGDpap6I5Hxwe.jpg
Pobierz