Obraz sam w sobie nie jest zły — kompozycja jest ciekawa, kolorystycznie wszystko się broni. Ale wystawianie go za 15 tysięcy złotych to trochę jak splunięcie w twarz odbiorcom, zwłaszcza tym, którzy faktycznie śledzą i wspierają twórczość Wardegi. Rozumiem, że autorka chce zarobić i ma swoją wizję, ale ta cena jest kompletnie oderwana od realiów.
Jeśli naprawdę chcesz coś sprzedać, a nie tylko szokować, wystaw obraz za 1000–1500 zł — wtedy ktoś
Jeśli naprawdę chcesz coś sprzedać, a nie tylko szokować, wystaw obraz za 1000–1500 zł — wtedy ktoś













źródło: aaf04393c5424fe72cf4ce43562a76ba0911ee1663e8b8b63f0d25b47ae6c8f5
Pobierz