@Anacron: Nie znam kulis, ale jeśli dostałeś wezwanie, to szanowna pani musiała Cię wskazać jako sprawcę. Skoro tak, musiała posłużyć się Twoimi danymi, które wskazała policji. Moje pytanie: skąd miała Twoje dane? Jeżeli "wyniosła" je z pracy to może naruszyła przepisy o ochronie danych osobowych? W jaki sposób je wyniosła? Zrobiła telefonem zdjęcie danych w systemie? Przepisała je na kartkę papieru? Czy nadal ma to zdjęcie lub kartkę? Może wyrzuciła
@ayy__lmao: spowodowanie zagrożenia musi być realne. Nie takie, że stoisz 10 metrów obok, tylko wiesz - mogące realnie zagrozić Twojemu zdrowiu lub życiu (powiedzmy, gdybyś nie odskoczył to by w Ciebie uderzył, itp.). Uszkodzenie mienia jest ciężko udowodnić, bo musi być spowodowane przez sprawcę celowo i umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. Czyli powiedzmy znacie się i gość rok temu odgrażał się, że wybije Ci szybę w aucie, a teraz to realizuje.
@mus_tang: Nie tak prosto to wygląda. Życie pokazuje, że pod wpływem chwili, wystraszenia gość się przyzna, ale w sądzie postawi kontrę i pójdzie w zaparte. Zamiar uszkodzenia mienia trzeba udowodnić - poczytaj orzecznictwo i komentarze do art. 124 k.w. lub 288 k.k. Ja w tym momencie przyznaję się, że 20 lat temu zabiłem Jana Kowalskiego. Jesteś sędzią i masz tylko moje słowa bez żadnych innych dowodów, dosłownie nic. Udowodnij mi
#anonimowemirkowyznania Poprzednie wpisy Ponownie chciałem odezwać się dopiero za kilka dni, ale wasze zainteresowanie przewyższyło moje oczekiwania. Najbardziej motywują mnie rozmowy między wami i wymiana poglądów na przedstawioną sprawę, jednocześnie ciekawią mnie przemyślenia względem mnie, niektóre oceny dają mi do myślenia. Przy okazji, mam ostatni wolny wieczór przez następny tydzień, więc prawdopodobnie nie uda mi się nic napisać. Zaczynam o 20:42, ciekaw jestem ile mi to zajmie.
#anonimowemirkowyznania Ehh Mirki, mam już ostatnio dość. Cierpię na niedoczynność tarczycy i problemy hormonalne, przez co mam nadwagę i silny trądzik. Do tego dochodzi AZS. Trzy razy w tygodniu jestem na siłowni, na leki na skórę wydałam już miliony monet, próbowałam już wszystkiego przez tych kilka lat (28 level here), a mam wrażenie, że jest coraz gorzej, a na pewno nie lepiej. Z wagą się oswoiłam, chociaż boli, że mimo
Mężczyzna, który prowadził ciągnik rolniczy ledwo mógł ustać na nogach, musiał być prowadzony przez inne osoby. Na urządzeniu kontrolnym, którym został zbadany skończyła się skala. Nie posiadał on również uprawnień do kierowania pojazdem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2.
Może na razie nieporadnie i na pewno ostrożnie. Niemniej małe niedźwiadki zarejestrowane przez pana Kazimierza Nóżkę z Nadleśnictwa Baligród, poczynają sobie coraz śmielej.
@x2one: Potwiedzam, to moje okolice. Solina i Polańczyk są zorganizowane tylko pod przyjezdnych, aby wydusić z nich jak najwięcej mamony. Ale im głębiej w las, tym mniej ludzi i więcej spokoju.
Zmiana w zakresie obrony koniecznej ma polegać na dodaniu do art. 25 Kodeksu karnego § 2a o treści: „Nie podlega karze, kto przekracza granicę obrony koniecznej odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając...
@dejl: Zwróć uwagę na zapis § 1 "nie popełnia przestępstwa", natomiast w § 2a widoczny jest zapis "nie podlega karze". Zatem jeżeli zabijesz osobę wdzierającą się do Twojego domu, to zwyczajnie popełnisz przestępstwo, a sąd co najwyżej nie wymierzy Ci kary. Nadal jednak w rejestrach będziesz figurował jako winny zabójstwa.