Cześć! Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
@tomaszmiller: 1) czy kiedyś uda nam się zagiąć przestrzeń (czasoprzestrzeń) aby dotrzeć tam skąd nie da się wrócić z powodu rozszerzania się wszechświata? 2) Jeżeli tak to szacunkowo za ile to się stanie (proszę podać w przybliżeniu do 1000 lat). 3) Jeżeli tak to jaki to może być to rodzaj napędu / energii / mechaniki / silnika, który nam to umożliwi? 4) czy są jakieś wynik badań przybliżające nas od
Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z napiwkiem za dwie osoby, a na koniec dostaje taki “paragon” i cały urok i oczarowanie jedzeniem poszedł w… czy naprawdę w gastro muszą kręcić takie wały? Aczkolwiek widać napracowanie tym “paragonem” #gastronomia #patogastro #restauracja #krakow #oszukujo #paragonygrozy
@hokei00 Może tak być, że pracownik sam sobie odwalił taki numer żeby szefa przekręcić na kasę. Wystawia lewy rachunek, kasę bierze do kieszeni, a na kasie/w systemie nie ma śladu z tego, że tam byłeś. Wychodzi dopiero przy inwentaryzacji. Dwa razy mnie tak próbowali przekręcić. Raz jak płaciłem gotówką (tu prawie się im udało) a drugi raz jak niestety potrzebowałem faktury do rozliczenia dla szefa.
Bania poryta. Po finale Laweciarz z Kumplem kojarzą mi się z duetem rednecków, który bierze skrzynkę piwa i idzie strzelać do szczurów. I tak można śmieszkować w nieskończoność, bo Krystek słabo po prostu wypadł w eksperymencie. Albo faktycznie została urażona jego duma, albo spiął się za mocno i do zabawy z szansą na zmianę w życiu podszedł jak do wyroku dożywocia. Podtrzymuję, na podstawie tego, co nam pokazali, że ma niską samoocenę
@russo: przecież się rozstali, co było widać na "pożegnaniu" na lotnisku. Wyglądało to raczej jakby produkcja ich przycisnęła może groźbą kar, może groźbą pozwów o odszkodowanie, że mają się ze sobą męczyć i koniec. Na i po urlopie nie mogli na siebie patrzeć a potem nagle zaproszenia do siebie. Najstarszy Nastolatek W Polsce też próbował się ewakuować, ale jednak dalej był i w kamerach się pojawiał (no ciekawe dlaczego? (
Pierwszy taki sezon z którym w każdej parze kobiety zaprezentowały się lepiej niż mężczyźni bo do tej pory bywało to naprzemiennie. Chciałem przeprosić w tym miejscu Kaje bo źle ją oceniałem na poczatku. Drażnił mnie bardzo jej sposób bycia, ton głosu, docinki. Jednak na koncu okazała się przynajmniej szczera. Było mi jej autentycznie żal na tle tego smutnego człowieka na ktorego trafiła. Laweciarz okazał sie bucem, chamem, prostakiem, marudą z energią zombie.
@walciak: to raz ona, raz nie ona, najpierw nie wie o co chodzi, jaka rozmowa? Potem, że w sumie była, ale nie pamięta o czym gadały? Nie no bardzo się klei to wszystko. Do tego szczerze wyznała na setkach, że popłakała się, żeby Krystiana ukuło xD Bezczelna manipulantka, ale to Laweta ten gbur i prostkach bo nie potrafi manipulować przed kamerami. Święta Nosaczita
@Natalyaaa: kolejna...z IG lasek ostatnich edycji wygląda jakby do programu poszły po lajki i suby a nie po faceta. Ketoniara to się z tym w sumie nawet nie kryła.
Dzisiejszy poranek na A4 na wysokosci Góry św. Anny. Niestety, Polacy we mgle jezdzic nie potrafią, ciekawe ilu tam jechalo powyżej limitu mimo fatalnych warunków.
@Krzysztof53647: z----------ą, zwłaszcza ten teślarz z obrazka, w zimie, bez ogrzewania ( ͡°͜ʖ͡°) do tego stara mazda i bogolski VW Tiguan. Same bogole panie Ferdku
Tak sobie myślę że ostatnia inba z Kają i Laweciarzem jest przykładem pewnej prawidłowości dotyczącej relacji międzyludzkich: Możesz mieć swoje racje, możesz mieć sensowne zastrzeżnia wobec jakiejś osoby, ale jeśli nie umiesz tego jasno i składnie wyartykułować, jeśli - co gorsze - wchodzisz przy tym w agresywne tony, to nikogo te twoje racje nie obchodzą, i to ty, w odbiorze otoczenia, stajesz się złolem. "Kto pierwszy podnosi głos przegrywa", czy jakoś tak.
Kaja i Krystian - w ostatnich dniach przewinęło się tu wiele krytycznych komentarzy na temat Krystiana. Że taki a taki, że w twarz nie powie, że za plecami, że coś tam. A Kaja? Wszelka krytyka w zasadzie się rozmyła, bo "no po prostu taki ma charakter".
Zgoda, w ostatnim odcinku Krystian odwalił mocno, w poprzednich też zaczął się napędzać - słabe zachowanie z jego strony. Ale to
@Majku_: doskonale rozumiesz. Jaka jest wstrętna bo to ciepła, energiczna, dziewczyna i tak już ma i w ogóle to jest fajna i wie czego chce, nie ma co się czepiać. Krystian jest wstrętny bo to zło wszelkiego wcielenia, bo tak i go nie lubimy. Nie są tacy sami ( ͡°͜ʖ͡°)
#slubodpierwszegowejrzenia Szkoda Kai. Dziewczyna jest bardzo bezpośrednia, zdarza jej się rzucić kąśliwym tekstem, ale nie wydaje się by robiła to z specjalnie, po prostu ma taki styl bycia i jest do bólu szczera. Trafiła na pipkę Laweciarza, który wprost jej nie powie co mu przeszkadza tylko obgaduje ją na setkach. Z tym facetem niemożliwy jest jakikolwiek dialog, nie ma poczucia humoru, ciekawości świata i brakuje mu dystansu. Jak Kaja powie
#patologia #lekarz100k #polska
źródło: IMG_3556
Pobierz