Mam zapchaną pamięć telefonu zdjęciami. Jest ich za dużo by przesyłać w chmurze, zwłaszcza że są też filmiki. Telefon nie odczytuje karty SD pomimo, że czytnik kart SD widzi ją bez problemu. Wejście USB do telefonu jest uszkodzone, z trudem się ładuje natomiast nie pozwala mi nic przez kabel przesyłać. Czy są jeszcze jakieś sposoby by przetransportowac pliki z telefonu na komputer? #android #telefony #kiciochpyta #
Rysopis: stary chłop, dziadek jakis, Polak ktory nagrywał filmiki i pokazywał na nich swoje pudełka które konstruował. Miały jakieś śmieszne nazwy i miały chronić przed kosmitami, czy prądami czy czyms podobnym. Ale na bank było sporo o kosmitach, o tym, że żyją pośród nas i to pudełko z żarówkami i pierdołami miało chronić przed nimi. Próbował sprzedawać te pudełka i one miały totalnie jakies śmieszne nazwy, które
Dzień 16 aktywnej walki z depresją. Dziwny dzień, wszystko rozmyte. Hipochondria mnie męczy bardziej niż zwykle. Jakoś dziś przecierpie, jutro może będzie lepiej. Fakt faktem, nie popisałem się dzisiaj i prawie nie walczyłem z chorobą, także leżę jak ten menel. A, no i nie robie juz na magazynie, dalem se siana. #depresja #walkazdepresja #psychiatra #psychologia #zdrowiepsychiczne
@dzikiwonrzszhehe: No jutro planuję poćwiczyć. Motywację mam od kiedy zacząłem walkę z depresją. Czasem mam tylko zjazdy, ale myślę, że od jutra wjadą regularne ćwiczenia. Zresztą chj, zobaczymy, moze przeleze caly dzien w lozku
Dzień 15 aktywnej walki z depresją. Mam poślizg 4 dniowy w pisaniu, bo dużo się działo. Było trochę złych rzeczy, było więcej dobrych. Bilans na plus. Mam różne dni, jeśli idzie o humor, np. dziś jest naprawde nieźle, ale zdarza się taki dół, że mnie wgniata w ziemię i nie pozwala się ruszyć. Ale to raz tak, raz tak. Najgorsze są zawsze wspomnienia. Tak długo jak nie pozwalam się zaskoczyć i zbyt
Mam nadgarstek ok. 17 cm, jak ścisnę centymetr, to mniej, jak poluzuje to więcej. Podoba mi się zegarek 43mm. Ma to w ogóle sens? #zegarki #zegarkiboners #zegarek
@rekinwpaski: Tak jak koledzy piszą: patrz najpierw na wymiar lug to lug. Te 50mm przy 17cm nadgarstku to raczej max. Ja mam 16,5 i nie patrzę na nic powyżej 49mm. ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
Zaczęło się chjowo a kończy się przyzwoicie. Byłem na mega długim spacerze połączonym z zakupami. Mam ochotę na browara, moze dzis sobie wypiję. Ogólnie, tak jak rano czułem się jak zdechlak, tak teraz czuje sie zajeiscie!
Dzień 10 ech krwa, znow zjazd, znow natlok mysli. Trochę mało motywacji do walki, ale wiem doskonale, ze zjazdy są i będą, więc nie można się poddawać. To nie jest wytłumaczenie. Gdyby ktoś nie był zorientowany, że nastrój się raz poprawia raz spada, to może i można by mu wybaczyć, że się poddaje, ale gdy ma się świadomość, że są kolejne dni, że zawsze będzie też lepiej, to nie wolno, bo po
Byłem do tej pory tylko jeden raz w Olsztynie i to krótko. Będę przejazdem przez pół dnia w lipcu lub sierpniu. Co warto zobaczyć w tak krótkim czasie? #olsztyn #zwiedzajzwykopem #wycieczka #wakacje #polska
Czy ja czegos nie rozumiem, czy koles chce przeznaczyc 50 kafli na szkolenie swoich kumpli deskorolkarzy? I co, oni na tych deskorolkach beda jezdzic i weszyc za trudna mlodzieza? To chyba najdziwniejsza zbiórka jaką kiedykolwiek widzialem. Ale moze sie nie znam. Zawsze lepiej cos robic niz nic nie robic jak ja, ale i tak ten pomysl wydaje mi sie jakis porabany.
@rekinwpaski: Nie chcę wyrokować, bo nie znam gościa, może faktycznie ma dobre intencje i jest w swoim środowisku znany z działalności w dziedzinie walki o świadomość problemów ze zdrowiem psychicznym. Mimo wszystko mam wrażenie, że przede wszystkim szuka sponsora na opłacenie wyjazdu i kreatywnie ubrał to w ładną otoczkę, żeby ludzie chętniej wpłacili kasę. Jak widać działa, skoro ma już ponad 9k.
Dzień 9 aktywnej walki z depresja. Obudzilem sie pozniej niz zwykle, ale nie przejalem sie i od razu wzialem sie do roboty. Zajalem glowe na tyle, ze nic mi nie przeszkadza i nic nie rozprasza. Zero negatywnych mysli. Oby potrwalo jak najdluzej. Codziennie staram sie zrobic sobie mega smaczne sniadanie, to poprawia mi nastroj n dobre kilka godzin. Najgorzej z obiadem, bo nie zawsze jest czas i checi by cos robic. Ale
Dzień 8,5 aktywnej walki z depresją. Nastrój 4/10. Ale wiedziałem, ze tak będzie. Nie moze byc ciagle dobrze, czasem sa zjazdy.. Przetrawie go i znow wjade na górke. Najgorsze są wspomnienia, ktore dopadaja zawsze wtedy kiedy tego nie chce. Nie mam zelek, mam truskawki, bedzie czerwona kupa. Obejrzalbym jakis film, ale nie wiem czy podzierze i czy nie zasne. Browara tez bym sie napil, przynajmniej humor by sie poprawil. No trudno, jest
Dzień 8 aktywnej walki z depresją. Włączyłem trochę ruchu, nie za duzo, bo nie mam az tyle motywacji, ale chodzę spacery półgodzinne. Trochę chudne. Tez nie jakos spektakularnie, ale cos sie ruszylo. Niestety jestem hipochondrykiem wiec zaraz wydaje mi sie ze to przez jakas chorobe. Staram sie za duzo nie rozmyslac. Mam od zawsze problem z overthinking, ale pilnuje sie teraz zeby jak najmniej myslec. Problemy w pracy mam, ale staram sie
Wczoraj dzien byl tak spoko, ze az zapomnialem cos skrobnac tutaj. Dzis natomiast dzien zaczal sie super duper fajnie, a potem sie zesral oczywiscie przez babe. No nie dalo sie inaczej. Ale nic to, nie daje sie, jedziemy z tym dalej. Dzis mocna herbatka, mocna kawka i samorozwoj do pozna, potem samorozwolnienie. Zjem dzis sporo orzeszkow, bo zelki mi sie pokonczyly. #depresja #walkazdepresja
Dzień 3,5 walki aktywnej z depresją. Dobry humor się utrzymuje, zjadłem dzis niezły bigos. Spróbuję popracować do pierwszej lub drugiej w nocy i być przy tym maksymalnie produktywnym. Może jakieś walenie konia po drodze wskoczy, zobaczymy, zobaczymy #depresja #walkazdepresja
źródło: temp_file81952653717201599
Pobierz