Klasyczny przypadek dziecka u mojej żony w gabinecie logopedycznym. ma 3-4 lata, nie mówi, ale by pani widziała, jak ana tablecie sobie radzi. - A od kiedy ma tablet? -No jak już miał rok, to miał, a bajki jak go interesują...
Jaki jest szok i niedowierzanie, gdy się okazuje, że wspomniane rzeczy są przyczyną braku mowy... a do tego oczywiście brak interakcji z rodzicami, bo do rozwoju mowy jest to konieczne, ale
@pogop: ja w ogóle nie rozumiem, jak można tak malym dzieciom dawać do ręki elektronikę... Ok, smartfony, tablety itd sa dziś częścią życia i nie da się dziecka trzymać w oderwaniu od nich, jakaś tam styczność zawsze będzie. Ale wreczanie takiemu maluchowi tego typu sprzętu?
po co ludzie sobie robia dzieci, skoro chcą się ich potem pozbyc za pomoca elektroniki? Wiem, że to kusi, czasem pewno można ulec na chwile
Rozmowa o pracę: hr: Jakie są pana oczekiwania finansowe? Ja: Jakie sa widełki? hr: Niestety na tym etapie rekrutacji nie mozemy udzielic takich informacji Ja:Niestety ja tez, dziękuję Dobrze to robię?
11 lat związku 8 lat po ślubie, kanapa, coś tam klikam w komputer, cisza, a nagle żona (Ż) pyta (Ż): Jak się nazywa ta.. ta... wiesz, ta co była tam...? (Ja): Élisabeth Revol (Ż) Dzięki
@PrzeklenstwoNiewinnosci: Czasem w restauracjach widuję starsze pary, które przez cały pobyt nie wymieniają ze sobą słowa. Zawsze uważałem to za smutne, ale właśnie ostatnio zacząłem się zastanawiać czy po tylu latach oni jeszcze muszą cokolwiek do siebie mówić, żeby wymienić obserwacje. Być może nie.
@Shilghter To sobie pomyślcie o osiedlu w Gdańsku co się nazywa Lawendowe Wzgórza. Znajduję się 1,7 km w linii prostej od wysypiska śmieci. Top KEK ( ͡°͜ʖ͡°)
@profumo: nIe jest taka zla jesli zarabiasz 1500f a nie 1500zl. Moj kumpel Anglik po wakacjach w Polsce powiedzial ze jest u nas drozej niz w Hiszpanii...
Przed krakowskim sądem toczy się proces Mariusza G., byłego ochroniarza w klubie Diamond, który groził jego właścicielce i próbował wymusić od niej 20 tys. zł
Prokuratura cały czas szuka jednak mężczyzny, który oblał kobietę kwasem. Sprawa jest bulwersująca, bo oblana stężonym kwasem właścicielka klubu ma poparzoną twarz, ręce i uda. Omal nie straciła
Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
@leobenos: Ja zapłaciłem Ramsowi 0.5 bitcoina i teraz mam dzięki temu 5 bitkoinów. Opłaca się to prawdziwy fachowiec z wieloletnim doświadczeniem na taśmie produkcyjnej w wypizdowie.
#f1 #kubica
źródło: comment_A6jHoPtSHklgoZQJCtHTRzas8MfLNv9P.jpg
Pobierz