Nie ogarniam ludzi, ktorzy hejtuja win8 glownie lub tylko za menu start. Przeciez start nie sluzy do grania/przegladania stron www/ogladania filmow itp. Tam sie wchodzi raz jakis czas, zeby odpalic program i wcale nie trzeba szukac go na tej liscie tylko wystarczy zaczac pisac nazwe aplikacji i po chwili po prawej
@cdrw: Wiesz, że w 7 też można było przypinać aplikacje do menu start? Aplikacje również można wyszukiwać. Przy okazji to menu nie zajmowało całego ekranu. Poza tym to całe metro nie tylko menu start ale w----------e interfejsu tabletowego wszędzie gdzie się da.
@Caishen: czas na rozegranie jednego spotkania będzie wynosił 7 dni. Jak ktoś nie umie poświęcić jednego wieczoru w tygodniu na mecz to się nie zapisuje.
Dokładny termin ustalać będą gracze między sobą ale ostatecznie w ciągu 7 dni muszą mecz rozegrać. Osoba, która będzie robiła problemy i wymyślać przy terminach przegrywa walkowerem.
Pukawka podarowała mi serwery do gier z GOTV + może dać małe nagrody w postaci kluczy CS:GO. Zostaje mi tylko
Facet miał osiedlowy sklepik i stwierdził, że fajnie by było, żeby ktoś witał klientów. Postawił przy drzwiach papugę. Papuga witała klientów zwykłym "Dzień dobry", czasami dodając coś od siebie np. "Dzień dobry przyjacielu". Jednak była jedna klientka, której papuga nie lubiła i zawsze witała ją słowami "Dzień dobry, k---o". Klientka w pewnym momencie poskarżyła się właścicielowi. Ten stwierdził, że klientka jest ważniejsza od papugi i postanowił przefarbować
ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE P----------E" SZALONE. PMS, DARCIE RYJA, ŻRE BO PŁACZE, PŁACZE BO GRUBA, WINKO Z KOLEŻANKAMI DO PORZYGU, NA DVD KOMEDIA ROMANTYCZNA, Z GRAMOFONU MYSLOVITZ, A NA DOJEBKĘ EKOLOGICZNE CIASTECZKA OWSIANE I ORGANICZNA KAWA Z MLEKIEM SOJOWYM. SKOK W BOK Z ENRIQUE BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM NAJGORSZA TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY JESTEM
@Kafarek555: Piękna maszyna. Będzie ci służyć. Nie myj go zbyt często i unuraj go w błocie w ramach chrztu bojowego. @wspodnicynamtb: Ostrożnie z tą myjką, w ruchomych punktach. Jak wyprzesz smar, wodą pod ciśnieniem, to kaplica. Kumpel tak karcherem zamordował swojego Scotta.
Jak można robić sobie krzywdę takimi pseudopięknościami?
Ani to ładne, ani to praktyczne, ani to normalne i naturalne. Wygląda to jak kolorowa kupa nałożona na paznokcie. I te naklejane cyrkonie czy kwiatki 3D… Kto wam wmówił, że to jest atrakcyjne, do jasnej?! Patola to sobie robi, ok, mają IQ jakie mają, ale czasem widzę dziewczyny - które wydają się być normalne i ubierają się z gustem - z takimi koszmarami na dłoniach.
@Hannahalla: Większość tych paznokci, które pokazałaś to takie 'pokazowe', nikt nie chodzi w takich na co dzień, to raczej wizja artystyczna kosmetyczki na jakimś konkursie. Z długimi paznokciami da się żyć, bez przesady. Bojówki i dres też są bardziej 'praktyczne', ale nie mam zamiaru w nich chodzić, każdy ma własne poczucie estetyki.
@Hannahalla: to jest najlepsza długość paznokci - nie przeszkadzają w codziennych czynnościach ale są na tyle długie że dłoń wygląda zgrabnie I do tego ładnie pomalowane :)
@ImInLoveWithTheCoco: wiesz może chodzi o to, że przed ustawą czego nie wystawiłem to mi śmieciarze dwa razy w tygodniu zabierali. Teraz muszę z jednymi rzeczami jeździć gdzieś specjalnie do punktów odbioru a inne rzeczy trzeba magazynować bo odbierają raz na miesiąc lub rzadziej. Jak ktoś nie ma miejsca to lokuje swoje zbędne drobiazgi w lesie.
Pomysł na #mojdzienwpracy był genialny. Ale czego innego się spodziewałem. Myślałem że poczytam na czym polega dany zawód, albo zobaczę jakieś maszyny, narzędzia. A jak na razie większość wpisów można streścić: wstawanie, sranie, pracowanie i do domu wracanie. Strasznie fascynujące o której pijesz kawę.
Dlatego też postanowiłem opisać swój #mojdzienwpracy w taki sposób jaki chciałbym żeby inni opisywali. Mam nadzieję że inni zaczną pisać podobnie.
Kolega wyżej, wstaje rano, sra, idzie do pracy, tam zajmuje się produkcją narzędzi skrawających. Na miejscu z reguły robi kilka fotek, później coś tam klika, jak jest ok, wraca do domu piechotą, sra i idzie spać.