szukam jakiegoś garmina do biegania i sporadycznie rower. Rozstrzał między 45 a 935 i Fenixem 5s plusem. Różnica w cenie 1k, ale czy warto? Chciałbym posłuchać muzyki podczas treningu. Lepiej jakiś pas na klatę/biodra z etui (co będzie mnie kosztować pewnie do 100zł) czy jednak dołożyć do zegarka ze spotifajem, żeby telefon został w domu? Mam wątpliwości, czy dodatkowe funkcje będą przeze mnie wykorzystywane w takim stopniu, żeby dołożyc 500zł do 245,

ptr_












