@fortheworld: Zakłądając, że te dane są prawdziwe (bo IPN wierzy tylko tej części archiwów, które uderzają w jego przeciwników - w końcu na np. kaczora wszystkie teczki są przecież sfabrykowane), to zapominacie Wykopki o jednym. Wtedy był PRL, a za PRL prawie w każdej firmie/instytucji składano zamówienia na wszystko tak duże, jak możliwe, które potem się "rozchodziło", czytaj - tutaj sobie zamawiający zapewnił chlanie i dla Wałęsy (co oczywiste), ale
No mirki, pierwsza kasa w Norwegii zarobiona :) 2400 nok w 3 dni. Praca wcale nie taka lekką, bo 2/3 czasu spędziłem na drabinie, ale przynajmniej właściciele i, co najważniejsze, sam jestem zadowolony z efektu końcowego, a raczej jestem osobą, która stara sie dokładnie wykonać pracę. Teraz dom jest w jednym kolorze, drewno nie jest wyblakle i takie suche.
Teraz jadę do Trondheim i przy okazji kupię rozpuszczalnik, bo lekko bluzę sobie pobrudzilem.
#gfycatbot - TAG DO DODANIA NA CZARNOLISTO. Gif z wpisu waży 3290 kB - dzięki gfycat waga zmieniła się na 457 kB. Aby w przyszłości wrzucać od razu skompresowane wersje (gfy), korzystaj ze strony http://gfycat.com/ /wpis dodany przez bota/
Mirki, jest praca! :D Co prawda na 1 dzień, ale i tak sukces, ucieszylem sie jak głupi (:
Domek do pomalowania, nieduży i część tylko, bo rok temu dziewczyna więcej nie zdążyła, musiała wracać do domu i bała sie na drabinę wchodzić, więc góry nie pomalowala.
Powiedziałem 100 nok za godzinę, chyba za mało, ma ktoś doświadczenie z cenami za malowanie w Norge?
Disclosure & Friend Within - The Mechanism