Wszystkich plusujących zawołam o 8 za rok. Zobaczymy za 12 miesięcy, kto równie jest rannym ptaszkiem po sylwestrze jak my dziś. (A tym samym jesteśmy lepsi od śpiących do 12!)
@XKHYCCB2dX: Kiedyś usłyszałem piosenkę ,,Biała armia" Bajmu i wydawało mi się, że Beata śpiewa tam ,,jesteś serem, białym żołnierzem". Zapytałem się ojca o co w tym chodzi. Ojciec odpowiedział żebym nie doszukiwał się w tym sensu, bo Beata pisała ten tekst pod wpływem LSD. Uwierzyłem staremu, bo dla czterolatka ojciec to był autorytet, nawet jeżeli był zwykłym januszem.
Minęło kilka lat. Przypadkiem trafiłem na koncert Bajmu. Gdy Beata pojawiła się
#pierdzepokotach taka okazja nie zdarza się zbyt często - mniej więcej raz do roku zaplusuj i dowiedz się, jakim kotełem będziesz w nowym roku (o numerze wersji 2022) ostatnia cyfra zdradzi Ci tę tajemnicę: cyfra 1
Wskaż przedmiot/usługę/czynność do 300zł (może być też darmowa) która poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie w Twoim życiu komfort/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Zanim przejdę do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od prawie roku, regularnie co miesiąc rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które wprowadziłem do swojego życia z tytułowego pytania i z czystym sumieniem mogę je polecić a w komentarzach nawiązujemy dyskusję z której rodzą się
3. Wizyta u psychologa - nie byłem pewien czy potrzebuję udać się do psychologa czy psychoterapeuty. Znalazłem osobę która jest jednocześnie jednym i drugim. Koszt to około 200zl za wizytę. Mimo wszystko uważam że najlepsza inwestycja to ta w siebie. Każdemu polecam otwarcie się na tę formę wsparcia, być może na przeszkodzie wejścia na inny level życiowy stoi właśnie Twoja głowa?
@masternodeBTC: spoko, ale to jest wizyta za 150-200 zł.
Kolejnym etapem będzie review przez Lego. Szansę na wybór projektu przez Lego są małe. Temat słabo wpisuje się w politykę firmy. Ale tak czy siak jakiś poziom wiary u mnie zostaje :)
Ej Mirki, czaicie jakiś motyw? Zadzwonił do mnie stary ziomek z którym nie miałem kontaktu od kilku lat. Studiowaliśmy razem, ale jakiejś większej sztamy nigdy nie było. Nagle po takim czasie dzwoni do mnie - mówi że nowe życie w Austrii zaczął ale chce spłacić stare długi i moje 700zł oddać... udałem głupa i powiedziałem że miło z jego strony że chce oddać...
Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje ( ͡° ͜ʖ ͡
źródło: comment_16410206007DxSAPrL3GQLA33BcIyKVh.jpg
Pobierzźródło: comment_1641021909D15okBTqNV1UL5TXCBmmG4.jpg
Pobierz