Jak to jest z tą redukcją? Ja teraz niczego nie liczę, wszystko na oko. Nie wiem jaki mam deficyt, makro mam "na oko" i co się stanie z moją wagą? Będę chudł bez końca czy dojdę do jakiegoś magicznego punktu, kiedy to mój organizm uzna, że to już starczy i więcej nie schudnę, no chyba, że zacznę liczyć i dotnę kalorie? Jest coś takiego jak jakieś
@luk04330 Z tego co zaobserwowałem to niestety carnivore wcale nie jest taką super dietą na redukcję. Na początku apetyt spada, to fakt, ale potem człowiek przyzwyczaja się do pysznego mięska i waga albo staje albo nawet wzrasta.
Może warto spróbować czegoś innego jak masz trochę kg do zrzucenia?
@aIkohoIik Ja keto zaczynałem od Ketokocura na YT, dowiesz się wszystkiego co potrzeba na początek. Sortuj od najstarszych.
Co do przepisów to jest olalalchf.pl, wykopowa @chixi (ziemniakizostaw.pl), reddit.com/r/ketorecipes i w sumie więcej nie pamiętam bo ja jak coś gotuję to zazwyczaj mięso z solą xD
@anonim1133 1. Mięsa mają bardzo różne zawartości tłuszczu. "Mielone wieprzowe" może mieć nawet 30g w 100g, a takie "mielone z szynki wieprzowej" tylko 6g. Ja jem ostatnio wołowinę 18g/18g tłuszczu/białka i jest idealnie. Lubię dużo białka.
2. Do mięsa możesz zawsze dodać tonę smalcu. Jak mielone to dosyć dobrze chłonie i możesz jeść łyżką, jak w kawałku to każdy kęs obtaczasz w tłuszczu na talerzu.
Jestem w keto około dwoch miesiecy (minus 2-3 tyg adaptacji). Waga leci w dol, samopoczucie w porzadku, ale... czuje spadek performence w sporcie siła i wydolnosc( byc moze to przebyta kontuzja ktora wykluczyla mnie na 6tyg z treningow na 100%. I sie zanstanawiam czy to nastepstwo odrzucenia wegli czy moze przerwy. Zaobserwowaliscie podobne spadki? Czy wszystko wrocilo do normy po dluzszym czasie bycia w ketozie?
@pussi_magnet Jesteś ma deficycie kalorycznym? To samo w sobie może obniżyć wydajność, ciało jednak woli spalać energię z pożywienia niż z tkanki tłuszczowej. Na węglach też by ci spadła wydajność.
Ja bym najpierw spróbował zwiększyć białko zanim zaczniesz ładować węgle. Mi osobiście o wiele lepiej biegało się na carnivore vs standardowym keto. 200g białka 0g węgli vs 90-130g białka 30g węgli. Białko naprawdę robi robotę, polecam jeść dużo czerwonego mięsa.
Dlaczego jesteś weganinem? Ja dlatego, że uważam że każda żywa istota posiada duszę i nie widzę powodu aby pozbawiać jakąś życia dla własnej wygody; skoro mogę równie dobrze wyżywić się inaczej. Gdyby można było czerpać energię bezpośrednio ze słońca to bym tak robił. Tak wiem, jestem jebnięty i co z tego? To niemyślące schematami świry prowadzą od wieków ten świat do przodu.
Czuję się, jakbym miała ciężką depresję. 100kg przywiązane do głowy, każda czynność przychodzi z ogromnym trudem. W dodatku brak energii. Mogłabym spać dosłownie cały dzień, ale zmusiłam się, żeby chociaż na chwilę pojawić się w pracy. Jest beznadziejnie. Jest naprawdę źle. Początki na wenli były nawet śmieszne, bo miałam dużo energii i w ogóle, ale teraz jak to wszystko zeszło to mam ochotę położyć się i umrzeć. W
Dzisiejszy obiad w pracy. Na wstępie chce zapewnić, że chociaż na zdjęciach do tej pory są jajka a nie ma mięsa to mięso również jem. Tylko jakoś nigdy nie robię wtedy zdjęć bo skupiam się na tym jakie jest pyszne ( ͡°͜ʖ͡°) #keto
@YacaFisalu I mówisz, że czujesz się "jak na haju"? Opiszesz bardziej?
Kurde, muszę spróbować. Dużo surowych rzeczy jadłem ale jednak jest to mniejszość mojej diety. Ale tyle ile się pozytywów nasłuchałem, to żal nie przetestować.
@YacaFisalu Nie zawołałeś mnie i nie dostałem powiadomienia xD
No brzmi spoko, niedługo chyba spróbuję 100% raw. Obecniej jem głównie carnivore ale nie odmawiam sobie roślin jak mam ochotę, typu przyprawy, pomidory, wiórki kokosowe czy ciemna czekolada.
Co do zastrzyku energii po wątrobie, to w sumie mogło to być placebo ale kto wie ¯_(ツ)_/¯
Od kiedy jestem na #keto to jem 10 razy więcej ryb niż wcześniej, 5 razy więcej warzyw zielonych, 3 razy więcej jaj, i 100 razy mniej cukru i węglowodanów. Moja mama płacze że mi tłuszcz żyły zatka i umrę.
#carnivore
Jak to jest z tą redukcją?
Ja teraz niczego nie liczę, wszystko na oko. Nie wiem jaki mam deficyt, makro mam "na oko" i co się stanie z moją wagą? Będę chudł bez końca czy dojdę do jakiegoś magicznego punktu, kiedy to mój organizm uzna, że to już starczy i więcej nie schudnę, no chyba, że zacznę liczyć i dotnę kalorie?
Jest coś takiego jak jakieś
Może warto spróbować czegoś innego jak masz trochę kg do zrzucenia?