Mam pytanie może mądre, może głupie. Jak to jest możliwe, że Jordania i Irak pozwalają latać żydom i Irańczykom nad swoim terytorium, dlaczego nie próbują chociaż zestrzeliwać rakiet i samolotów z obu stron? Przecież to jest ogromny obszar suwerennych w teorii państw. #iran #izrael #wojna
Jak to jest możliwe, że Jordania i Irak pozwalają latać żydom i Irańczykom nad swoim terytorium, dlaczego nie próbują chociaż zestrzeliwać rakiet i samolotów z obu stron? Przecież to jest ogromny obszar suwerennych w teorii państw.
@pratzownick: Samodzielnie nie są w stanie walczyć z państwem islamskim zwanym iranem, więc pomagają w tej walce izraelowi. A może chcą wyzwolić spod okupacji tegoż persów którzy, jak by nie patrzeć, chyba są najliczniejsi
@Maly_Jasio: Ja się nie chwalę, robię tę statystykę w zasadzie dla siebie, nie wierzę w to że kiedykolwiek z tego wyjdę ale chciałbym jednak sobie trochę przedłużyć tę wegetację dlatego staram się nieco ograniczyć.
@pratzownick: No stary trzymaj się tam. Ja mam dziwne objawy dopiero po ok30 dniach. Dopiero wyczytałem w internetach, że to przez odstawienie. Przez pierwsze 30 dni nawet nie chciało mi się pić i nie powiązałem nawet jednego z drugim. Wszystko było ok a tu nagle ciśnienie do góry, drżenie rąk, stres, poty, bezsenność, osłabienie. Leżąc w nocy zastanowiłem się co się zmieniło u mnie ostatnio, że man takie objawy i
@kidi1: masakra, że jeszcze po tak długim czasie można się spodziewać tak intensywnych objawów. Trzeba się więc faktycznie uzbroić w cierpliwość, powodzenia
@bbr555: Ostatecznie wziąłem prysznic (miał być zimny, wyszedł normalny), objadłem się jak świnia i poszedłem na spacer. Słaba kontrola nad emocjami. Na tyle się zmęczyłem dzisiaj szarganiem nerwów, że chyba zasnę bez większych problemów. Przynajmniej nie piję.
@pratzownick: przejdzie. Tylko nie licz że dziś odeśpisz. Dziwne są te pierwsze noce. Jak cię zmuli w ciągu dnia, to śpij ile możesz. Bo w nocy znów może być różnie. Mnie męczyło ze dwa tygodnie z tego co pamiętam. Powodzenia.
@Tsuoiden: No to już masz pierwszy dzień bez kaca za sobą. Dla mnie właśnie ten pierwszy dzień jest najcięższy, potem jest lżej, a później zaczynają się dopiero psychologiczne zagrywki nałogowej części mózgu.
@pratzownick: Człowieku ratuj się póki możesz, co to za życie z takim samopoczuciem. Rzuć to gónwo, zanim wrócisz do siebie w kwestii samopoczucia i natrętnych myśli to minie z pół roku.
@pratzownick p---------m na alko 4-4,5 lat, rzuc to gowno w p---u i sie nie ogladaj w tyl, jeszcze jak glupek sie zastanawiasz dlaczego tak sie czujesz...
@pratzownick nie tylko ilość ma znaczenie. Polecam umówić się na konsultacje w najbliższym punkcie leczenia uzależnień, podpowiedza, co zrobić. Inne leczenie nie ma sensu dopóki nie unormujesz nałogu. Powodzenia.
@pratzownick ja nie pije od 30 minut. Także próbuj dalej. To moja czterdziesta druga próba rzucenia nałogu w tym roku. Powtarzaj sobie "dam rade, jestem zwycięzcą".
@pratzownick Gratulację, pamiętaj, że początek jest najcięższy, potem będzie lżej, nie opuszczaj tylko gardy, bo zawsze jak się zdaje, że najgorsze za nami to często przychodzi kolejny upadek
Jak to jest możliwe, że Jordania i Irak pozwalają latać żydom i Irańczykom nad swoim terytorium, dlaczego nie próbują chociaż zestrzeliwać rakiet i samolotów z obu stron? Przecież to jest ogromny obszar suwerennych w teorii państw.
#iran #izrael #wojna
@pratzownick: Samodzielnie nie są w stanie walczyć z państwem islamskim zwanym iranem, więc pomagają w tej walce izraelowi.
A może chcą wyzwolić spod okupacji tegoż persów którzy, jak by nie patrzeć, chyba są najliczniejsi