Wpis z mikrobloga

@pratzownick w chwili zwątpienia, napadu agresji, paniki odczekaj 10 sekund, nie licz tylko odczekaj. Samo kontrolowanie odczekania to już jest progres. Potem pomyśl, o tych kilku dniach, które masz za sobą. To jest już spory progres. Potem o tym, że ten progres jest sukcesem. Wypij na raz jednym tchem szklankę wody, mocno odstaw szklankę i głośno sobie powiedz "NI #!$%@?! NIE CHLEJE!". Wałcz o siebie bo warto zobaczyć jak to jest gdy
@sykselek: Nie piłem aż tak dużo (względnie) - tyle że praktycznie codziennie 3-6 piw. Więc tego się nie boję, jedynie pocę się jak świnia mimo, że jest już chłodniej.

Dzięki wszystkim za dobre słowa.