Pierwszy raz święta spędzam samemu i do tego zagranicą. Z tej okazji wleci zaraz bocianik, ale wcześniej może sobie strzelę jakiś night drive Po Tallinnie bez celu.
Dobra w końcu znalazłem jakiś czas by napisać co u mnie słychać.
W poniedziałek byłem złożyć wniosek o estoński dowód. Każda osoba która wyrobi sobie ichniejszy PESEL i zarejestruje swój adres zamieszkania może taki wniosek złożyć. Dziś dostałem info, że wniosek zaakceptowany i niedługo będzie gotowy do odbioru.
Tallinn wydaje się bardzo spokojnym miastem, nie jak Warszawa gdzie każdy się śpieszy i goni niewiadomo za czym. No i nie ma smogu ( ͡°͜ʖ
Mireczki pijcie ze mną kompot, a jednocześnie trzymajcie za mnie kciuki. W czwartek przeprowadziłem się do Estonii, a dokładniej do Tallinna.
Od jutra zaczynam pracę w obsłudze klienta pewnego start upu, który wchodzi pomału na polski rynek. Ofertę znalazłem na linkedin wysłałem CV, przeszedłem dwie zdalne rozmowy rekrutacyjne, w sumie ofertę dostałem jeszcze tego samego dnia po paru godzinach od rozmowy. W sumie bez wahania zaakceptowałem przedstawione warunki.
Dziś ostatni dzień w korpo, a od 13.12 pracka w Tallinnie w estońskim startupie w customer service ( ͡°ʖ̯͡°)
Troche się cykam, ale umowa podpisana, decyzja podjęta odwrotu nie na ( ͡°ʖ̯͡°) no i porozumienie dzisiaj podpisane, niżej jest już poprawną data :v #pracbaza #praca #estonia #korposwiat
@polik95: podziwiam takich ludzi jak Ty, ja mam obawy o przeprowadzkę do miasta 100 km dalej xD. No chyba, że nie jedziesz całkowicie w ciemno, znasz kogoś na miejscu to też jest inaczej. Tak czy siak, powodzenia w nowej pracy
Pomimo wiatru bardzo przyjemnie się jeździło. Nie chciało mi się robić czegoś ambitnego więc standardowa trasa wleciała. Szkoda że jakoś wcześniej nie wyszedłem, bo Kwiato w tych rejonach jeździł z tego co widzę na stravie