@dawid-rams: Ale przecież wcześniej mówili że test IQ to tak właściwie nic nie mierzy i jest to nic więcej jak fanaberia białego człowieka. To jak to w końcu jest?
– Jesteś czarodziejem, Harry – rzekł Hagrid. Twoje miejsce jest w Hogwarcie. – A czym jest Hogwart? – zapytał Harry – To szkoła czarodziejów. – Ale to nie szkoła publiczna? – Nie. W pełni prywatna. – Doskonale. Zgadzam się. Dzieci nie są własnością państwa. Każdy, kto pragnie oferować usługi edukacyjne, ma prawo uczynić to na uczciwych zasadach rynkowych. Nie zwlekajmy zatem.
@Trae: Serio? "Professor Snape stood at the front of the room, sort of Jewishly." przetłumaczone na "Profesor Snape stanął przed salą i przyjrzał się uczniom z błyskiem wyższości w oczach." Nie ma to jak zabić żart tłumaczeniu
Szwajcarzy odrzucili w referendum dochód podstawowy. Moim zdaniem, paradoksalnie, oznacza to, że dochód podstawowy ma rację bytu.
Skąd taki wniosek? Uważam, że skoro społeczeństwo jest na tyle świadome, że odrzuca "darmowe" pieniądze, to prawdopodobnie jest też na tyle świadome, że korzystanie z tego typu świadczeń jest ostatecznością, a nie sposobem na życie za darmo.
Sądzę, że w społeczeństwie wychowanym w kulturze pracy, gdzie niepracowanie postrzegane jest jako ujma na honorze, takie rozwiązanie
Polski wydawca przygotował specjalny scenariusz, w ramach którego celem gracza jest przeprowadzenie polityki dobrej zmiany: ma on między innymi obniżyć wiek emerytalny oraz wprowadzić program 500+. Nie zabraknie także lokalnych wyzwań, jak bankructwo ZUS-u czy upadające górnictwo.
W opisie książki Sun Tzu - Sztuka wojny możemy przeczytać:
Nauki Sun Tzu nadają się do zastosowania w negocjacjach, windykacjach, marketingu, reklamie, sporcie, walce z konkurencją, zarządzaniu ludźmi i obronie własnych interesów.
Czy ktoś kto czytał może mi wytłumaczyć jak teksty kolesia który pisał o armii na koniach sprzed tysięcy lat, można zastosować w życiu codziennym? ಠ_ಠ #ksiazki #sztukawojny #pytanie
@Wypoks: Ponieważ większość jego porad albo dotyczy natury ludzkiej albo można potraktować metaforycznie. Np:
Na wojnie chodzi o zwycięstwo, nie o upór. Zwycięska armia najpierw wygrywa, a potem dąży do walki. Pokonana armia najpierw walczy, a potem dąży do zwycięstwa. Aby uniknąć tego, co silne, trzeba uderzać w to, co słabe. Kiedy walczysz za granicą, używaj lokalnych przewodników.
Jeśli ktoś jeszcze nie grał w Choice of Robots albo podobne gry od choice of games to szczerze polecam. Dodaję również do tagu #ksiazki ponieważ są to bardizje interaktywne opowieści niż gry.
@Wladca_czipsow: Choice of Robots jest świetne, przeszedłem już z tuzin razy a ciągle znajduje coś nowego.
Od siebie polecam Tin Star, epicka opowieść z ilością opcji rozwiązywania problemów i znaczących wyborów o jakej można tylko pomarzyć w wysokobudrzetowych tytułach.Tekstowy Deus Ex.
@Wladca_czipsow: Grałem w większość ich gier i IMHO Choice of Robots i Tin Star są najlepiej napisane i mają największy stopień interaktywności. Polecam też 80 Days od innego studia.
Na "socjalistycznego" Berniego Sandersa w prawyborach w Wisconsin głosowało wczoraj 82% wyborców w grupie wiekowej 18-29 (link). Dlaczego nasza młodzież jest tak beznadziejnie prawicowa? (╯︵╰,)
Ponad 80 nieznanych dziś linii genetycznych odkryli uczeni, badając mumie i szkielety dawnych mieszkańców Ameryki. To jeden z najmocniejszych dowodów na straszliwe skutki epidemii zawleczonych z Europy chorób...
Wołam @Mordeusz , jego wypowiedź uzbierała najwięcej pochwał w znalezisku Napisałem powieść fantasy i chcę się nią z wami podzielić. Mireczku pomożesz ocenić czy dobrze mi to wychodzi? Dopiero zaczynam swoją przygodę z pisarstwem. Mam problem z obiektywną oceną. Czy moment w którym jest już akcja może zostać napisany już na
Po co? Wie chyba tylko autor, który odpowiada też za pasujące jak pięść do nosa "Zatkało kakao?" z "Thora 2". Dziwić się potem, że ludzie mają nieustanne uczulenie na polski dubbing. A gość ma chyba niezłe plecy, skoro wciąż pracuje.
Detektyw Paczyński przypadkiem trafia na trop konspiracji mającej związek z zaginionym projektem Nicolasa Tesli. Sposób w jaki amerykańce wymawiają "Paczyński" boli.