Pierwsza trasa nie social, a typowo treningowa i samodzielna :O. Miesiąc - tyle zajęło przejście z trybu kręcenia się w głowie po 18km lekkiego podjazdu do potrzeby poruszania się na świeżym powietrzu. Polecam ten stan (。◕‿‿◕。). Wybrałam tę samą traskę, co jechałam 1 raz na szosie, progres widać gołym okiem :D. #rowerowyrownik
Dodatkowo pragnę zachęcić wszystkich rowerowych "turystów" do wrzucania zdjęć ze swoich wycieczek pod tagiem #rowerowefoto z krótkim opisem (bądź bez).
Moje zdjęcie przedstawia figurę świętego Jana Nepomucen`a w Sławnie w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim.
Szybki (na moje możliwości ;)) Dębowiec po obiedzie. Fajnie się jeździ na rowerze ale jeszcze fajniej jak widać jakiś postęp i można szybciej pokonywać te same podjazdy. Może jakoś niedługo odbije się to też na wadze.
Popołudniowo-wieczornie, trochę na spontanie. Za późno już było żeby dokręcić kolejną godzinę do setki, ale chyba nigdy tak na lajcie nie przejechałem +60km więc dało się na pewno :)
Objazd Puszczy Kampinoskiej asfaltem. Mam w planach zakup gravela, a na razie katuje swojego starego górala. Kumpel z którym pokonałem trasę zapierdzielał na gravelu, ja już musiałem się napocić, aby nie zostać w tyle.
Pierwsza trasa nie social, a typowo treningowa i samodzielna :O. Miesiąc - tyle zajęło przejście z trybu kręcenia się w głowie po 18km lekkiego podjazdu do potrzeby poruszania się na świeżym powietrzu. Polecam ten stan (。◕‿‿◕。).
Wybrałam tę samą traskę, co jechałam 1 raz na szosie, progres widać gołym okiem :D.
#rowerowyrownik