Poczta Polska to jest wyższy poziom abstrakcji, mam nadzieję, że wkrótce ten byt pierdzielnie a na jego miejscu powstanie coś normalnego i ludzkiego.
Listonosz który dostarcza listy w mojej okolicy złamał klucz do klatki więc jakoś ostatnio zawsze dzwoni do mnie przez domofon bo wie, że rano jestem w domu i mu otworze. Wczoraj też dzwonił żebym go wpuścił, zrobiłem to a ten mi zostawił w skrzynce awizo na list. N-------a mać!
@neverlate aż mi go szkoda. Widać że gość hetero a wykopki robią z niego bi. Ale nie ma co się dziwić. Owce zawsze żyją zgodnie w stanie i mówią to samo nie zawsze prawdę
@ziko100: hopie coś ci sie pomyliło, zycie dorosłego to nie wyzywanie sie od twoja stara po lejbach xDDD kolejny co potwierdza ze na wykopie są niedojrzali ludzie
Wczoraj wróciłem z kołchozu o 16, umyłem się zjadłem i o 17 zrobiłem sobie drzemkę. Wstałem o 23, odlalem się i poszedłem dalej spać... Jest 4:27, a ja jedynie co zrobiłem od powrotu z pracy to spałem i trzeba iść znowu do pracy.
Siema Mirki, w Was moja ostatnia nadzieja. Szukam ludzi z politechniki Łódzkiej. Jeden z Waszych bardziej znanych profesorów (profesor doktor habilitowany)Sławomir S. Zniszczył mi życie jadąc jak wariat,wyprzedzał 5aut na zakręcie.jakims cudem przeżyłem,niestety później było tylko gorzej aż do dzisiaj...dzisiaj jest tragicznie PZU przekfalifikowalo mój status jako nie godny by żyć.nie stać mnie już kompletnie na nic,na chleb na rachunki,totalnie na nic,za chwilę wyląduje na bruku.trafilem też niestety na "nieodpowiednich lekarzy".moja noga to temat
@Szymonkaczynski: Ten sam typ chwasta społecznego, co pan prawnik od "trumny na kołach". Ego w kosmosie, a moralnie mulaste dno. Ale się w-------m na spanie ( ͡°ʖ̯͡°)
@GryzeKisiel: miałem kiedyś taką przygodę. Zjadłem oscypka z grilla na airshow i w drodze do domu musiałem wybiec z autobusu i się wysrać pod murem cmentarza. Strategicznie myśląc postanowiłem pozostałą trasę do domu wrócić na piechotę i dobrze, bo w połowie drogi miałem drugi atak i tym razem wysralem się w gęste krzaki które okazały się domem jakiegoś żula-bezdomnego.
@MrPawlo112: nie ma nic bardziej w-----------o niż taki Janusz, który próbuje się dowartościować, bo jego robota to ostatnie co mu w życiu zostało,a jedyne czego się dorobił to wiecznie zrzędliwa gruba Grażyna i śmianie sie z kabaretów w których chłop się za babę przebrał.
Listonosz który dostarcza listy w mojej okolicy złamał klucz do klatki więc jakoś ostatnio zawsze dzwoni do mnie przez domofon bo wie, że rano jestem w domu i mu otworze. Wczoraj też dzwonił żebym go wpuścił, zrobiłem to a ten mi zostawił w skrzynce awizo na list. N-------a mać!
źródło: f707b785a1b4e4ff647a4067cc5bc721c76af5f5d1c097dd352efc81ef8bf490
Pobierz