i pyk, niedzielę można uznać za udaną. Upał niestety trochę dał w kość, w dodatku na 18 km był jeszcze podbieg pod Agrykolę (dzisiaj jakoś bardziej stroma się wydawała ;-) ).
Lubicie yerba mate green? Kupiłem sobie kilogram bo nigdy nie piłem a czytałem opinie że fajna. Wypiłem wczoraj wersje energia guarana i smak oczywiście inny niż zwykła mate i jakaś mdła ( może to problem tego smaku ) mi sie wydała. Mam nadzieje że się przyzwyczaje bo nie chce wyrzucać 1kg yerby. Kupiłem 400g frutas 400g energia guarana i 200g próbek 50g despelady amazonki i jeszcze jakaś( ͡°ʖ̯͡
@Kinja nie zapomnij tylko o pokorze. Łatwo się złapać na tym, że jest już niby ok więc się dociska np. tempo. Piszę to niestety jako praktyk... powodzdnia w powrocie do pełni zdrowia i do realizacji celu.
Ktoś z Was przekonał się do smaku #yerbamate dopiero po jakimś czasie picia? Czy jak nie zasmakowało od razu to już raczej nie zasmakuje? 3ci dzień katuje Taragui i pobudzenie jest fajne ale pije na siłę ( ͡°ʖ̯͡°) zwłaszcza pierwsze zalanie wykrzywia mi morde ... jedyny plus taki że jak po wypiciu wezmę zwykłe jabłko na przegrychę to smakuje ono wyśmienicie i wydaje się
@Syko: myślę, że to kwestia szczęścia. Nie wszystkie smakują, można się sugerować opiniami innych ale nam dana yerba może najzwyczajniej w życiu nie podchodzić. Tyle ich jest na rynku, że chyba każdy ostatecznie znajdzie coś dla siebie. Trzeba szukać, eksperymentować. Ja osobiście na początek jedynie bym odradzał bardzo mocne, pylaste i dymne odmiany.
Po wczorajszej ponad 3h wycieczce po lesie, dzisiaj nogi ewidentnie nie chciały współpracować. Jedak po pierwszym km jakoś poszło choć to nie było nic przyjemnego. No nic... niedziela już zaraz.
ehh, zrobiłem te mityczne 10km i jakoś odechcialo mi sie biegac. Jak żyć, może spróbuję teraz biegac na maks prędkości i stopniowo zwiększać dystans, nwm, zobaczymy
Pije tyle, że jest bardzo cierpkie i mocne. Jedyna rzecz, która trzeba zawsze przestrzegać to temperatura wody - aby nie był to wrzątek. Inne aspekty takie jak ilość porcji, to w czym się pije i jak to jest już sprawa
Wiem, wiem "ej facet czym ty się chwalisz, ja przebiegam maraton" ale dla mnie to duże osiągnięcie, jeszcze niedawno miałem problem przebiec 500m bo zaraz kolka, oddechu nie mogłem złapać :P
Mam chrapkę na więcej, mam nadzieję, że niedługo będę mógł się pochwalić, że przebiegłem 5km :)
Dawno temu dostałem na #mirkowyzwanie zadanie pójść do pracy na pieszo, bardzo chciałem je wykonać no ale nie pykło i się źle z tym czuję ( ͡°͜ʖ͡°)
Postanowiłem je w tym tygodniu zrealizować, aktualnie nie przebywam w domu więc dystans będzie oscylował w okolicach 35 km (chcę zahaczyć o jakąś siłownię aby tam się wykąpać)
No i teraz #pytanie jak się przygotować? w pielgrzymce nie uczestniczyłem nigdy więc
W latach 90. krążyła wśród kolejarzy teoria spiskowa o tym, że umyślnie pogarszano rozkłady jazdy, żeby potem zlikwidować puste pociągi - mówi Karol Trammer, autor książki 'Ostre cięcie. Jak niszczono polską kolej'.
@Jovano >Jakie tam szaleństwo w Warszawie... pociągami KM jeździsz spokojnie na biletach ZTM (do pospiesznych włącznie), tylko bilet musi być co najmniej dobowy.
Zwykle bilety minutowe także obowiązują (nawet elektroniczne w telefonie).
@suchol: to ciekawe bo jechałem w zeszły czwartek KM i będąc jeszcze na linii Otwockiej (pociąg jechał chyba z Dęblina do Warszawy Zachodniej) bez problemu konduktor sprawdził mi bilet elektroniczny (75 min.) i poszedł sobie dalej. Z tego co wiem, jeżeli posiada się zwykły, kartonikowy bilet to wsiadając do pociągu KW trzeba udać się od razu do konduktora aby nam skasował bilet.
@suchol: tak 1.08., jakoś 20:00-21:00. To ciekawe co piszesz, nie pierwszy raz jeździłem tak i nie miałem problemów z kontrolą. Miałem szczęście? ( ͡º͜ʖ͡º)
i pyk, niedzielę można uznać za udaną. Upał niestety trochę dał w kość, w dodatku na 18 km był jeszcze podbieg pod Agrykolę (dzisiaj jakoś bardziej stroma się wydawała ;-) ).
Miłej niedzieli.
#