Miesiąc temu w sklepie osiedlowym jak wchodziłem do sklepu to założyłem maseczkę, babka za kasą też założyła jak wszedłem, ale założyła pod brodę, to ja też założyłem pod brodę. Wtedy zauważyłem że bierzemy udział w cyrku xD od tamtej pory nie zakładam maseczki już nigdzie bo zrozumiałem że nie ma to sensu.
Właśnie jadę autobusem do #pracbaza bez maski, jakaś stara baba oczywiście zaczęła się pultać:
Pamiętacie taką kreskówkę z rannej ramówki TVP "Papirus"? Była emitowana na początku 2000 i byłej pod jej ogromnym wrażeniem, zaraziła mnie fascynacją starożytnym Egiptem. Nie na długo, zresztą po latach widzę że do najlepszych ta kreskówka nie należała(te dialogi, papierowe postaci...) ale i tak była to fajna odskocznia od milusińskich bajek o przyjaźni. Kto nie miał kablówki z Dragon Ball'em i Tiger Mask ten miał Pokemony na Polsacie i Papirusa na TVP.
@Nessiteras_rhombopteryx: pamiętasz może o co tam chodziło? XD kojarzę, że tytułowy Papirus miał tak na imię, bo znaleźli go w papirusie XD i miał jakiś magiczny miecz? I był sfriendzonowany przez jakąś księżniczkę? XD
@emesi: XDDDDD To taka osoba co kupiła aparat za 2k i trzeba sie jeszcze na nim znać xD Przerabiam to w domu. Siostra kupiła A6000, pobawiła sie godzinę i odłożyła "na później" bo nawet nie wiedziała jak sie zoom robi. Babka próbuje kasę wyciągnąć i tyle.