@smoczewski: Ja miałam fajne oczepiny, jak i wesele. Zero głupich zabaw, zresztą DJa też mieliśmy takiego, co nie prowadził niczego żenującego. ( ͡°͜ʖ͡°)
@zielonestopylucyfera: Ja tam sprzątam po moim psie. A co do fajerwerków, to spoko, niech sobie będą, w Sylwestra. A nie jak to bywa, na dwa tygodnie przed i dwa tygodnie po Sylwestrze mój pies nie może spokojnie iść na smyczy, bo co 5 minut jakiś wybuch. ( ͡°ʖ̯͡°)
@Seid: Na krakowskiej jest a’la open space. Najlepsza FA (jeśli chodzi o wielkość i wyposażenie) uważam, że jest w sky tower, ale Jupiter też nieźle ogarnia, a i sprzęt ma dużo nowszy.
@DonVincento: Twój kolega przynajmniej zostawił liścik... Mój brat zrobił to nagle, bez żadnego pożegnania ani nic, zostawił jedynie z domysłami.
Jeśli to był jakiś dobry znajomy to trzymaj się tam mireczku. (Wiem, że odpowiedź mało na temat, ale zawsze jak widzę temat powiązany do mojego brata, to czuję potrzebę wygadania się).
Mirki i Mirabelki. Suczka kolegi wydała na Świat takie oto 3 cuda, chłopaków. Na razie mają tydzień ale jak podrosną, to będą do wydania. Matka jest wielkości dużego kota. Może ma ktoś ochotę dać im dom? #smiesznypiesek #psy #adopcja #warszawa #piaseczno
Stało się. Kupiliśmy z Różowym pierwsze auto w Nowej Zelandii. Jako że jest to kraj pod wieloma względami podobny do USA, bez samochodu ani rusz. Ma to też swoje plusy ponieważ auta są tutaj bardzo tanie. Przeglądaliśmy dużo ofert na różnych portalach. Udało nam się kupić auto od dziewczyny, która wraca w przyszłym tygodniu do Holandii. Była dość zdesperowana żeby sprzedać samochód więc cena była naprawdę dobra. Konkretnie kupiliśmy Subaru Legacy z
@PolnyZwierz: Nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie proces rejestracji nie wymagał specjalnego wolnego. Jedynie co, to musiałam dwa razy do urzędu jechać, raz zarejestrować, a drugi raz odebrać dowód. We Wrocławiu wszystko sprawnie idzie.
@PolnyZwierz: Ja też nie jestem zameldowana we Wrocławiu. Już ostatnio pisałam, powtórzę się jeszcze raz- zmieniłam niedawno nazwisko, więc miałam kilka dokumentów do wymiany. Wszystko załatwiłam w przeciągu dwóch godzin (łącznie z opłatami i czekaniem), na stronach internetowych urzędu wypisane są wszystkie potrzebne dokumenty. Osobiście nie miałam żadnego problemu z niczym.
Za malego wyobrażałem sobie, że 40 latek to stary dziad, jedną nogą w grobie. Dziś nadszedł dzień rozliczenia, pożegnania trójki z przodu i wstawienia czwórki...Jakoś tak nie czuję tego wieku. Co prawda kiedyś to były czasy a teraz już nie ma czasów...ale najlepsze przede mną!
#dziendobry #widokzokna #oslo #norwegia
źródło: comment_lEl1AbnfRzNPyk8AfGvGNPt7KBxUj89O.jpg
Pobierz