Jadę sobie busem z zajęć, za mną siadają dwa dresiki ~18 lat. Słuchają swojej techniawki na słuchawkach, czasem ją skomentują, zaczynają rozmowę. A to gdzie pojechać na następne sztachetparty, a to że jakiś koleś wciągał krechę na lekcji, a to że na ustawkę by poszli, a to że "ooo pa, beemwe na felach osiemnastkach" (ale umknęło im to, że za chwilę przejeżdżało maserati quattroporte xD), a to
Właśnie to się dzieje, gdy ktoś nieopatrznie umieści przedmiot, w którym jest jakiś ferromagnetyk w pomieszczeniu z rezonansem magnetycznym. Co ciekawe, wyjęcie czegoś takiego generuje ogromne koszty, bo albo trzeba spuszczać z niego ciekły hel (który pozwala na działanie magnesów w nim się znajdujących), albo trzeba przytargać magnes o ogromnej mocy i przeciwstawić go urządzeniu do rezonansu, żeby chociaż trochę dało się "odkleić" ten przedmiot.
@seeksoul: co ciekawe, nawet wyłączony rezonans generuje duże pole magnetyczne, więc do czegoś takiego dochodzi nawet, gdy on nie pracuje. Powoduje to właśnie ciekły hel, który utrzymuje cewki w stanie nadprzewodnictwa.
@masacrada: na pewno to był rezonans, a nie np. tomografia? :) a jeśli nie, no to klucze nie były wykonane z ferromagnetyku, czyli materiału, który może być namagnesowany.
Drogie ślepe Mireczki z #lublin, wiecie może gdzie najlepiej jest zrobić sobie badanie wzroku i albo otrzymać soczewki wliczone w cenę badania, albo żeby badanie+soczewki nie wyniosło mnie jakichś kosmicznych pinionżków?
#muzyka #80s