Czy ktoś może zauważył ostatnio, że sklepy prawdopodobnie oszukują wagowo na produktach?
Zauważyłem przypadkiem, trzymam się diety, więc ważę to i tamto, po jakimś czasie podświadomie coś mi nie grało, założyłem, ze ok, każda partia może być nieco inna, ale chyba się myliłem i w dodatku sprawa się powtarza, więc zacząłem dokładniej ważyć pewne produkty.
I tak w biedronce ser biały 1kg w wiaderku, nigdy nie udawało mi się w ostatni dzień jedząc 200g
Zauważyłem przypadkiem, trzymam się diety, więc ważę to i tamto, po jakimś czasie podświadomie coś mi nie grało, założyłem, ze ok, każda partia może być nieco inna, ale chyba się myliłem i w dodatku sprawa się powtarza, więc zacząłem dokładniej ważyć pewne produkty.
I tak w biedronce ser biały 1kg w wiaderku, nigdy nie udawało mi się w ostatni dzień jedząc 200g










Tak, i przykładają się do tego bardzo sprytnymi sztuczkami, które wykluczają, że to przypadek.
Jest to dla mnie tak absurdalne, że muszę o tym napisać i wrzucam skrypt do tampermonkey, który sprawia, że ogłoszenia sponsorowane są lepiej widoczne na liście.
Nie wiem jak innych, mnie po prostu irytuje, że jak skanuję wzrokiem oferty to nie widać tego jasno i niepotrzebnie
źródło: image
Pobierzja nie piszę o kliencie olx, nie winię ich, tylko z perspektywy olx jest to po prostu komiczne, że próbują to blokować jakimiś absurdalnymi metodami, bo jeżeli komuś to niepotrzebne i go to i tak nie obchodzi to widoczność i czy się sprzeda nic nie znaczą
jeżeli ja mam w wynikach ofertę, która kompletnie nie pasuje to filtra,