Dziękuję @Koxxus za paczkę i długi odręczny list! Filamentu nigdy dosyć, całkiem fajnie z niego wychodzą rzeczy (akurat mam już jeden od nich), książki się na pewno przydadzą na zimowe wieczory z herbatką!
#wykopaka #pokapake #afera #heheszki Myślałem, że Wykopaka i jego organizatorzy serio są osobami poważnymi i posiadające jakieś poczucie humoru, ale to już przesada. Przychodzi paczka i czuję, że jest jakaś super ciężka ale dobra, nie narzekam. Otwieram ją w domu i od razu dostaję alergii, pół paczki wypełnione sianem. Ale najgorsze było to, że były tam ŻYWE ZWIERZĘTA z czego jedno z absolutnie widoczną
Zacznę od tego, że mi przykro. Patrzę jakie fajne paczko dostajecie, cieszycie się, a ja... A ja dostałem fajniejszą ( ͡°͜ʖ͡°) Moim tegorocznym Mikołajem okazał się @Fishuur, który jak się okazało, pod kątem zainteresowań trafił całkiem nieźle.
1. Zaczynając od największego - planszówka "Na dnie morza". Na pewno niebawem będziemy ją razem z @Shyvana ogrywać. Pora trochę wrócić do świata planszówek po przerwie (ʘ‿ʘ
To teraz ja i moja paka na wypasie od @dobry_programista . Nie wiem czy przez ponowne losowanie nie zaszła jakaś pomyłka, bo ja brałem udział w formule lite xD Dostałem tak dużo fajnych itemków, że aż mi głupio trochę ( ͡°ʖ̯͡°) Personalizacja weszła tutaj na wyższy poziom. Połączył ulubioną grę z hobby i powstał
@jabco11: tak to już jest w Wykopace, że jeden Mireczek szykuje swoją paczkę, a potem dostaje od drugiego Mireczka paczkę do*ebaną. I potem temu pierwszemu Mireczkowi jest głupio, że zrobił za skromną paczuchę i w następnej edycji za rok też szykuje do*ebaną dla innego Mireczka - i tak się kręci ta spirala dobroci ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Pokaże i ja 😁😁😁 Moim Mikołajem w trakcie tegorocznej wykopaki (mojej pierwszej) był bylejaki ( ͡°͜ʖ͡°) Dziękuję mireczku za piękny prezent, słodkości porwała mi panna, do pudełka z Lego dorwał się syn, yerbe wypije za Twoje zdrowie 🥂🥂 Dziękuję jeszcze raz i juz nie mogę doczekać się następnej wykopaki 😎 pozdrawiam
@niedoszly_andrzej: "Jądro..." nie jest jeszcze takie złe. Myślę, że w dzisiejszych czasach, gdzie wszystkie okropności można oglądać w 4K, książka nie robi już po prostu takiego wrażenia. Ale fakt, niedosyt pozostaje i dlatego też postanowiłem spróbować czegoś innego od Conrada. Padło na "Nostromo" i łopanie! - to jest dopiero nuda. Nic tam się dosłownie nie dzieje. Są tylko jacyś randomowi bohaterowie, którzy opowiadają co oni to nie są i czego
ehhhh nasze wypalone ciągłym zalewem dopaminy mózgi już nie rozumieją, że można się rozkoszować opisem przyrody czy przeżywać wyjście po chleb i ćwierkanie ptaszków. Chcemy żeby był OGIEŃŃŃŃŃŃ i DYMYYYYYY!
@niedoszly_andrzej: no to zależy dużo od pisarza, bo takie opisy moim zdaniem trza umić robić. W takiej Trylogii Marsjańskiej Robinsona, to kilkustronnicowe opisy krajobrazu czerwonej planety to ważny element immersji. Niektórzy to hejtują a dla mnie to jest złoto!
Perfidny Conrad antycypował późniejszą popularność filmu z latającym w przestworzach „Nostromo” – niejeden człowiek, przekonany o tym, że książka z „Nostromo” w tytule musi być wielce zajmująca, nabrał się i usnął sto razy w trakcie lektury tej cegły.
@Crocetto: pewnie do mnie i moich herezji się odnosisz i ja chętnie się dowiem czego nie rozumiem w książkach Conrada, bo takie ochanie i echanie, to raczej nic do dyskusji nie wnosi ;-)
@Crocetto: rozumiem. Ja na serio chciałem polubić Conrada, bo jednak tysiące jego miłośników nie mogą się mylić w ocenie. Myślałem też, że sprzedasz mi jakiś klucz dzięki, któremu załapie to i owo ;-) Do pewnych książek trzeba dojrzeć, zabrać się za nie w odpowiednim momencie i tak dalej - widocznie to jeszcze nie czas dla mnie, żeby się polubić akurat z tym autorem
Ludzie kochani, mój Mikołaj chyba oszalał. Zamiast tagować #pokapake to powinno być #przegiolemco
A tak serio, to moja 5 #wykopaka i po raz pierwszy z moim Mikołajem udało mi się trochę więcej porozmawiać, co mega dodało koloru do tej edycji! Jak na człowieka, który nie ma problemu żeby napisać 10k znaków opisu/ścianę tekstu w wiadomości prywatnej, ale z publicznym wpisem ma już pod górkę - zostaje mi
Nie, to bez sensu, nie chcę pajacować, a czuję, że post będzie bardzo nieokrzesany, nieskładny i chaotyczny, ale jaki ma być, kiedy trafiła do mnie taka paczka 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
Prawdę mówię, biorę udział w wykopace od samego początku i nie było roku, bym nie był zadowolony, ale tym razem wydarzyło się coś zupełnie poza skalą. Pod drzwi dostarczono wielkie pudło zapakowane z niebywałym
Zwykle egzystuje sobie na krawędzi cywilizacji nie będąc świadom tego co się odpie...a w bardziej uczęszczanych częściach internetu. Ot, jedyne social media jakich używam to wykop, kilka ledwie zipiących forów i Youtube. Bardzo cenię sobie taki stan rzeczy i nie zamierzam go w najbliższym zmieniać tak więc proszę o wyrozumiałość w moim "Internet Explorer moment".
A więc do rzeczy. Zwyczajowo w moich eskapadach do ulubionej księgarni pomijam parter pełen literatury popularnej i
@niedoszly_andrzej: to prawda. Moja mam w latach 90 kupowała te wydania polskich klasyków w imitacji skóry. W sumie mam je do dziś i niektóre nawet czytałem ;-) Czasem widzę je na śmietnikach pod blokowiskami i trochę mi się smutno robi...
Jeszcze słyszałem o różnych prezesach, którzy robią sobie takie półki z "modnymi" książkami w swoich gabinetach i czytają tylko streszczenia, żeby w razie czego szpanować przed innymi prezesami. Nie wiem
Czas na moją pokapake, powiem na wstępie że mój mikołaj poleciał na ostro i będzie grubo - oczywiście w pozytywnym znaczeniu, za co szczerze bardzo serdeczne podziękowania dla @skomplikowany_system_luster i przyznam, że jest to chyba serio najlepsza wykopaka jaką tutaj widziałem. Prezentów jest na minimum 6x goldów. Prezenty bardzo fajnie dobrane, dawno nie miałem takiego funu przy rozpakowywaniu. 1. Lego Harry Potter Mandagora - jako fan HP i kolekcjoner lego botanical trafione w
Dziś dotarła do mnie paka od @Bukaa_ która rozbila bank! Tuż po otwarciu pudełka, było widać gigantyczne postaranko, piękny odręczny lis, wszystko pięknie zapakowane, przełożone lapeczkami dla świątecznego klimaciku, zasypene wszystko masą najlepszych słodkości, czyli kinderków (ʘ‿ʘ)
A w środku idealnie spersonalizowana paczka, każdy może mi pozazdrościć: sophie scarf- szczerze nie wiedziałam że to tak się nazywa, własnoręcznie zrobiona przez mojego Mikołaja, robi wrażenie! Książka, z kulinarnymi ciekawostkami Paryża, mini
@chciwykrasnolud: ech, troszkę zadałeś kłam mojej tezie o elitarności wykopków teraz (づ•﹏•)づ
Szymon to imię jednego z uczestników wykopaki, który zapewne w liście napisał, że ma 32 lata. Mirabelka posłała mu paczkę z takim obrazkiem dla beki i niespodziewanie poszło to w świat :P
#wykopaka
Mam nadzieję, że gnije na ścianie wstydu :O