A więc ruszamy - do tej pory 6 osób zgłosiło tematy - zostały wrzucone do excela. Pierwsze losowanie moje tematy omijają, więc z tych 6 osób wylosowano: 410853 mod 6 = 3 -> Inevera (i już się robi podejrzanie...)
"Co robimy w ukryciu, czyli mroczne tajemnice Mirabelek i Mirków"
@smiech2: kuźwa, ale się trudne wylosowało... A propos tematu - w tym samym czasie wlazłem w gorące na mirko, gdzie ukazał mi się taki wpis xD Jak to tera odzobaczyć...
#czytajzwykopem Boże, jaki smutny jest, póki co, ten Transnaród. Jestem mniej więcej w 1/3 i: - powraca do mnie przykra konstatacja, że w zasadzie nikogo nie rozliczono za PRL - "liberalna" część elit postsolidarnościowych dogadała się z postkomunistami i nie przeszkadzało jej to, że byli oprawcy Polaków rozkradają państwowy majątek - "liberałowie" byli piewcami radykalnej transformacji i każdego, kto zgłaszał obiekcje dotyczące opłakanych jej skutków dla przeciętnego człowieka z miejsca okrzykiwano oszołomem - każdy,
@niedoszly_andrzej: miałem podobne odczucia przy "Patopaństwie" Śpiewaka. Nieźle nas elity wyruchały przy transformacji i jeszcze wcisnęli kit, że tak musiało być i lepiej się nie dało...
Pora na moje skromne podsumowanie czytelnicze roku. Nie było tego wiele, ale może ktoś znajdzie coś dla siebie ;-)
Pozytywy Nie trafiła mi się w tym roku żadna książka, która zwaliłaby mnie całkowicie z nóg, ale to nie znaczy, że nie trafiło się nic godnego uwagi. Pozytywnie zaskoczyły mnie 451° Fahrenheita Bradburego i Żołnierze Kosmosu Heinleina. Niby cieniutkie lektury, za to z głębokim przesłaniem i bogato wykreowanymi światami. Podobała mi się też dość
@solejukowski: tak jest, od deski do deski - prawie 600 stron. To był chyba główny powód, że nie zmieściłem się w tych 24. książkach, bo momentami rzeczywiście było ciężko i walczyłem z lekturą chyba ze 2 miesiące. Wiele treści się w tych listach powtarza, niektóre nudne jak flaki z olejem, ale nie chciałem niczego przypadkiem pominąć. Po za tym, pozycja bardzo wartościowa, jeśli ktoś chce się wgryźć w to, jak
@michu_13: dużo chyba robi dobry dobór książki, żeby nie odpłynąć myślami. U mnie się sprawdziło przy treningu czy sprzątaniu, ale już przy spacerze, rowerze czy chłodzeniu po górach, ja nie umiem się w ogóle skupić + ta forma rekreacji to dla okazja do odcięcia się od techniki, także w uszach tylko szum lasu o ćwierkające ptaszki wtedy ;-) Teraz trafiłem na gorszą książkę i za cholerę nie umiem jej skończyć
Zainspirowana wpisem @kinson przedstawiam moje czytelnicze plany na 2026:
1. Przeczytać więcej stron niż w 2025 (14 636) i przynajmniej tyle samo książek (40). 2. Przeczytać przynajmniej 3 książki po japońsku. 3. Przeczytać przynajmniej 10 książek z kupki wstydu (czyli kupionych, ale nieprzeczytanych w poprzednich latach). 4. Przeczytać w 2026 więcej non-fiction niż w
Moje książkowe wyzwania na ten rok 2026: 1. Przeczytać książki wydane pierwszy raz z lat z których jeszcze żadnej nie czytałem zaczynając od 1925 do 2025. Brakujące roczniki to: 1926,1927.1928, 1929, 1930, 1931, 1932, 1934,1935, 1941, 1944, 1960 - razem wychodzi 12 staroci - coś trzeba będzie znaleźć ( ͡°͜ʖ͡°) 2. Przeczytać 5 książek spoza krajów z których już czytałem 3. Ukończyć trzy linie w #
Pamiętacie ten wpis i te piękne customowe inserty i płytki do #terraformacjamarsa, które dostałam od Pana Mikołaja @carving85 i jego elfa @night_witch95? No to teraz patrzcie na to (⌐͡■͜ʖ͡■) Wspaniale się gra z tymi elementami ( ͡°ᴥ͡°)
Przede wszystkim dziękuję, że Wam się chce dzielić swoimi refleksjami i ocenami, gratuluję, że podwoiliśmy wynik z zeszłego roku i życzę nam przez cały rok tak wielkiej aktywności czytelniczej, jaką mieliśmy w grudniu.
No i serdeczne pozdrowienia dla twórców tagu, którzy trochę mniej już z nami mirkują @kizimajaro @szokiniedowierzanie @xXdeepfriedXx - potrzebujemy waszej pomocy z aktualizacją strony na nowy
@Doktor_PajHiWo: dawaj Lema. Jego książki są dość krótkie, wciągające i dające do myślenia. Na start spróbuj klasyków typu "Niezwyciężony", "Kongres futurologiczny" albo "Solaris"
@BBxx: dobrze, że przypomniałeś, bo mam jej książkę o operacji paperclip, za którą muszę się wreszcie zabrać :P Swojego czasu słuchałem podcastu z nią u Joe Rogana (kiedy jeszcze mu nie odbiła szajba MAGA) i babka naprawdę fajnie opowiada.
@BBxx: skusiłeś! Gdzieś mi już kiedyś migła ta książka, ale nie zwróciłem na nią większej uwagi. Ja tak miałem w tym roku z "451 stopni Fahrenheita" R. Bradbury'ego. Jak na powieść o strażakach palących książki, wyszła z tego bardzo dobra antyutopia, nie ustępująca błyskotliwością Orwellowi Czy Huxleyowi. Jak nie czytałeś to polecam! ;-)
@kinson: tam było więcej takich smaczków, że się dziwiłem czemu to nie jest tak popularne jak "1984" czy "Nowy Wspaniały Świat". Teraz nie pamiętam na gorąco, musiałbym zajrzeć do zeszyciku z notkami, ale ta telewizja 4D (czy jak ją nazwać), to też już niebawem w naszych domach ;P
@BBxx w literaturze to Rosja wydała wielu geniuszy. Nie wiem tylko czy ten geniusz wynika z tej mitycznej rosyjskiej duszy, czy jest to efekt odwiecznego gnębienia.
@kinson: mnie się kojarzy, że to był jakiś mechaniczny ogar, czy coś w tym stylu...
Właśnie wyruszamy w miasto ( ͡º͜ʖ͡º) Bądźcie grzeczni bo jest tak zimno i nie będzie mi się chciało wychodzić z auta ( ͡º͜ʖ͡º) #sylwesterzwykopem #sylwester #policja #pracbaza
@michu_13 mam postanowienie, żeby od przyszłego roku wszystko co przeczytam (+plus coś z poprzednich lat) recenzować, żeby dołożyć swoją cegiełkę, ale nie będzie tego raczej tak dużo, jak niektórzy wariaci na tagu czytają, więc z tym 2k
@kinson: cieszę się, że mogłem dołożyć swoją małą cegiełkę i obiecuję w nowym roku pisać więcej recenzji! Zdjęcie mistrz xD
@michu_13 @solejukowski ostatnim razem jak postanowiłem więcej mirkować, to wprowadzili wersję 2.0 i wykop się wy*ebał na ryj, więc mam nadzieję, że nie będę jakimś złym omenem przy bookmeterze ( ͡°ʖ̯͡°)
@solejukowski: aż sprawdziłem z ciekawości i oni tam prawie nabili te 2 tysiące! ;O Chyba trzeba spróbować tego hejto w przyszłym roku. Myślałem, że to dość martwy portal, jak to bywało z innymi klonami wypoku w przeszłości...
@kinson: nie no, w moim sercu tylko mirko... Mimo całej tej afery z #20latwykopu i tym, że ten portal radzi sobie coraz gorzej, to mam nadzieję, że jednak to nie padnie. Niestety nie ma drugiego takiego miejsca w polskim internecie i nie wiem gdzie bym się podział, gdyby to wszystko poszło w diabły. Z jeden strony syndrom sztokholmski, a z drugiej wykop nadal lepszy, niż jakieś fejsbuki, instagramy
Mircy! Dosiego wszystkim w nowym roku! Przez święta obejrzany #wladcapierscieni i #hobbit - spaniały to był seans, ale niedosyt pozostaje... Co polecacie do obejrzenia na #sylwesterzwykopem?
Hej ( ͡°͜ʖ͡°) Święta już blisko i mam sprytny plan kupić sobie coś fajnego na święta. Wybór padł na #zegarek #smartwatch. Szczerze mówiąc średnio się na tym znam więc pytanie brzmi co polecacie? Aktualnie mam Xiaomi Mi Band 7 (następca ukochanej 4, która przeżyła dużo). Zależy mi, żeby bateria trzymała jak najdłużej (aktualny zegarek trzyma około 20 dni) i jako tako
@Pandzia_art: a to już nie wiem. To już musisz sobie dobrać według potrzeb. Ja mam stsruszka vivoactive 3, którego dostałem od kumpla, bo zmienił na nowy - tak to bym się pewnie dalej bawił w jakaś chińszczyznę. Bateria już słaba i powinienem pewnie go zmienić, ale bardzo go lubię :P
@Shyvana szkoda, że nie dałaś wtedy znać, bo leży mi w szufladzie całkiem nowy. Jeszcze pudełko zapieczętowane xd
Największe rozczarowanie: "Miasto na Marsie. Czy możemy skolonizować kosmos, czy powinniśmy to robić i czy naprawdę mamy to dobrze przemyślane?" - ogromne lanie wody, od połowy książki nie dało się już tego czytać. A miałem co do tej niej duże oczekiwania.
@p3sman: o kurde, a kupiłem Bratu na święta z nadzieją, że będzie dobre. No nic, trzeba będzie się samemu przekonać ¯\(ツ)/¯
To zabawne, ostatnimi czasy często załamanie nerwowe, zazwyczaj w związku z pogodą, porą roku, albo różnymi myślami, no ale przechodzi mi to, zazwyczaj samo. Potem zazwyczaj mam kaca moralnego, gdy myślę o tym co wypisywałem, zaczynam rozmyślać o tym co ludzie o mnie myślą gdy jestem w tym stanie. W ogóle za dużo rozmyślam, gnębię się wszystkim, kiedyś miałem większy do wszystkiego dystans, ale z wiekiem, po prostu nie mogę. Kiedyś byłem
@Corvus_Frugilagus: dziennik Pan prowadzisz? Jeśli nie, to sobie Pan załóż i tam sobie pisz o tym, co Cię boli. Ja odkąd tak robię, to mniej nerwowy chodzę i nie mam moralniaków, że się na kimś postronnym wyładowałem ;-)
@solejukowski: jako że siedzę trochę w poradnikach samorozwojowych, to NIE POLECAM książki "Pozwól im" Mel Robbins. Sama teoria jest mocno naciągana, co z resztą typowe w tego typu literaturze. Do tego autorka jest dość szemrana, bo splagiatowała pomysł od innych osób i jeszcze chciała to trade markować. Wybuchła z tego powodu mała aferka w USA, z której babka próbowała się pokracznie tłumaczyć i co wywołało trochę większą aferkę xd
Jak
Tomo
Chłop co próbuje być artystą w czasach algorytmów i sztucznej inteligencji - no po*ebany!
Zapraszam na mój (jeszcze nie) autorski tag #napstworzy
A więc ruszamy - do tej pory 6 osób zgłosiło tematy - zostały wrzucone do excela.
Pierwsze losowanie moje tematy omijają, więc z tych 6 osób wylosowano:
410853 mod 6 = 3 -> Inevera (i już się robi podejrzanie...)
Temat
@smiech2: kuźwa, ale się trudne wylosowało...
A propos tematu - w tym samym czasie wlazłem w gorące na mirko, gdzie ukazał mi się taki wpis xD
Jak to tera odzobaczyć...
źródło: f3fd8a00fb73f1aa7b69a724e8cc14b680b2c478fe5fe3d494bbf24171f52ee5
Pobierz@jeden_na_dziesiec: to będzie elitarne grono ;-)