@Rabe2137: Też byłem kiedyś w zachwycie nad ‘rozsądnym centrum’. A potem zorientowałem się, że ono nie rozwiązuje żadnych realnych problemów, tylko pudruje rysy systemu.
Zandberg to jedyny, który mówi coś konkretnego o pensjach, mieszkaniach, pracy – ale to podobno mniej ważne niż to, czy ktoś ‘ładnie wygląda na Zachodzie’. A potem płacz, że młodzi emigrują.
Żadne decyzje polityków, nie zmienią losu ludzi którzy z----------ą a na etacie za najniższą krajową
@Badmanek: To fałsz. Polityka ma realny wpływ: decyzje o wysokości płacy minimalnej, prawach pracowniczych, podatkach, programach mieszkaniowych czy dostępie do usług publicznych mogą realnie poprawić (lub pogorszyć) życie ludzi.
Zrzucanie wszystkiego na jednostkę to wygodna wymówka elit, by nic nie zmieniać.
@czahrolek98: Hołownia? Showman bez zaplecza, co myśli, że państwo to studio TVN. Trzaskowski? Korpo-libek, który z prywatyzacji zrobił misję i myśli, że jak zna angielski, to już mąż stanu. Obaj: więcej formy niż treści, więcej PR-u niż odwagi do zmian.
@gandalf_rzulty: nie zgadzam się z tą opinią, Zandberg potrafi być ostry, w debatach nie daje sobie w kaszę dmuchać, celnie punktuje przeciwników i nie kluczy. Jego spokój nie oznacza słabości, to siła wynikająca z pewności i konsekwencji.
Za jedno to muszę przyznać PO szczególnie szanuję. Podniesienie wieku emerytalnego pomimo dużego oporu społecznego, bo wszystkie wskaźniki i opinie eksperów za tym oponowały. Szkoda tylko, że w innych przypadkach to się zastanawiają i zastanawiają. #kanalzero
@Maneharno: Podniesienie wieku emerytalnego może wyglądać racjonalnie na wykresach, ale z perspektywy życia ludzi, szczególnie tych, którzy harują fizycznie, albo ledwo wiążą koniec z końcem, to po prostu brutalna decyzja. Kto ma pracować do 67. roku życia? Informatyk z home office czy pracownik magazynu w DHL?
@OCIEBATON: To efekt propagandy, która wmówiła ludziom, że jak będą ciężko pracować, to też kiedyś dołączą do klubu miliarderów. W rzeczywistości miliarderzy nie zarabiają, oni akumulują, dzięki pracy innych. Podatek nie jest karą, tylko próbą przywrócenia proporcji w świecie, gdzie nieliczni mają wszystko, a większość ledwo wiąże koniec z końcem.
w latach 90 tuz po obaleniu prl? no niesamowite ze kapitalizm w pare lat nie naprawil dekad zepsucia komunizmu.
@Bioenergetyk: Kapitalizm nie naprawiał niczego — po prostu rozwalił stary system bez planu, a ludziom kazał „radzić sobie sami”. Efekt? Miliony w biedzie, mafie na ulicach, wyprzedaż za bezcen, a elity zrobiły sobie reset i kupiły połowę kraju. Świetny deal – ale nie dla zwykłych ludzi.
@JuliuszSlowacki: PKB rośnie? Super, gratulacje dla korporacji i właścicieli firm. Szkoda tylko, że ceny szybują, mieszkania poza zasięgiem, a pensja dalej starcza tylko na przeżycie. Dla mnie to nie 'wzrost', to po prostu elegancka statystyka, która mydli oczy.
#mecz #pilkanozna Mecze są za długie, powinny trwać 2x po 30 minut. Niestety nie ma odwrotu od zmniejszenia zainteresowania futbolem w obliczu nowych rozrywek. Kto z nas choć raz nie pomyślał o tym by mecz się skończył niech pierwszy rzuci kamieniem. Zresztą dlatego miektorzy wspomagają się piwem, bo bez tego mecze byłyby zbyt nudne.
Słoneczny Poznań, otwarte spotkanie, masa ludzi, lajtowa atmosfera i (naprawdę dobre) wystąpienie Trzaskowskiego z pozytywnym społecznym przekazem nastawione na łączenie, nie dzielenie.
@mariusz-madejczyk: Jeśli polityka to tylko gadanie o jedności, a nie mówienie, co konkretnie zrobimy dla ludzi, żeby ich życie stało się lepsze, to to jest pusta polityka symboliczna.
@radoslaw-franciszek-osowka: Wolność kończy się tam, gdzie zaczyna zagrażać zdrowiu i bezpieczeństwu społeczeństwa. Jeśli mamy narzędzia, które mogą nas chronić przed poważnymi chorobami, to nie powinniśmy się ich bać – to nie jest zamordyzm, to jest solidarność.
Zandberg to jedyny, który mówi coś konkretnego o pensjach, mieszkaniach, pracy – ale to podobno mniej ważne niż to, czy ktoś ‘ładnie wygląda na Zachodzie’. A potem płacz, że młodzi emigrują.