chyba sobię obejrzę equilibrium jeszcze raz, ciągle wracam do takich filmów.. ostatnio też matrix całą serie sobie powtórzyłem, bez kitu chyba się stary robię bo te nowe filmy w ogóle mnie nie przyciągają... teraz zaczynam rozumieć swoich rodziców co ciągle oglądają straznika texasu :D

mozis









