@goracy_paczek: > Nie wiem, z czego to wynika (może z potrzeby atencji, czekam na hipotezy :D), ale o wiele łatwiej opisuje mi się to wszystko na mirkoblogu niż w zeszyciku dla siebie samej.
Ludzie z natury to istoty społeczne chcą się dzielić swoimi wytworami. Po co coś robić, skoro nikt tego nie zobaczy - to tak jakby w ogóle nie istniało, lub równie dobrze może istnieć tylko w naszej wyobraźni.
Mireczki, ogarnijcie sytuacje, wprowadziłem sie do mieszkania na koniec września bo #sloik motzno. Kulturalnie ciapnąłem wycieraczkę (picrel; ta po prawo) pod drzwi, coby piachu nie roznosić. Sąsiad na przeciwko juz wtedy mieszkał, do tego na końcu korytarza wprowadzili sie pozniej. Tak czy inaczej, moja wycieraczka była jedyną. Wracam sobie bo Bożym Narodzeniu do Wrocławia, a tutaj bum! u sąsiada na przeciwko jest wycieraczka (ʘ‿ʘ) A niedawno, bo wczoraj, przyjeżdżam,
po raz pierwszy portretowe #rozdajo wygrała mirabelka. Wielkie gratulacje dla @skifcha i mam nadzieję, że to nie ostatni różowy ( ͡°͜ʖ͡°). Zasady wszystkim znane, plus = szansa na wylosowanie i sportretowanie.
źródło: comment_kNgcJ4v7SpxYOolN6pNLPXDJpBuvQKEV.jpg
Pobierz