@PiccoloColo: Można by nawet powiedzieć, że nawet fajne uproszczenie... Ale przydałoby się aby to plemnik był "dołem" ciała gdyż to on determinuje płeć ;). I jak to pogodzić z faktem, że jest on 20-krotnie mniejszy od komórki jajowej?
Wczoraj na 8 marca zorganizowano promocję - karnet na stok zamiast ok 100 zł kosztował jedynie 20 zł, ale.. TYLKO dla kobiet. Na pytania klientów czy promocja obejmuje też osoby niebinarne i trans uważające się za kobiety i czy na dzień mężczyzny 10 marca będzie adekwatna promocja 20zł tylko dla...
Gdybym ciągle jako facet dostawał jakis bonus to pewnie szybko bym się do tego przyzwyczaił ale po jakimś czasie nie zacząłbym się zastanawiać, czy ja nie jestem czasem dysfukcyjną jednostką której wiecznie trzeba pomagać bo inaczej sobie nie poradzi.
@guilmonn: Raczej w takiej sytuacji nie zastanawiałbyś się czy jesteś dysfunkcyjny. Ja czasami w uproszczeniu mówie: "gdyby głupi ludzie wiedzieli, że są głupi to by głupimi nie byli".
Tym razem mBank zablokował konto po jednorazowo (!) błędnie wpisanym haśle, po czym ich strona zaczęła wypytywać o wrażliwe dane osobowe typu PESEL i nazwisko panieńskie matki, co wyglądało jak atak phishingowy
@bocznica: Piszesz, że każdy bank jest lepszy od mBank ale gdy pytają Cie o konkretny - nie odpowiadasz. Jeżeli rozległa sieć placówek jest dla Ciebie tak ważna to faktycznie, możesz wybrać inny. Tylko realnie nie wiem po co teraz korzystać z placówek.
@bocznica: To co tutaj piszemy to nie jest reklama, to jest zwykła dyskusja o banku, o wadach i zaletach. Jeżeli bank się sprawdza to jak najbardziej zasługuje na publiczną rekomendację ze strony zadowolonego klienta. Nie wiem czemu unikasz odpowiedzi. To wygląda jakby brakowało Ci argumentów.
@techninja: przeczytaj też mój post w odpowiedzi do innego. Trochę więcej szczegółów.
Kwestia przekonań i oceny banku na polu działań społecznych i zaangażowania politycznego jest
@bocznica: Zadałem kłam Twoim argumentom. To właśnie zmienia wszystko. Raczej nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem i nie dodałeś żadnego argumentu. Przyjęcie krytyki i podjęcie dalszej argumentacji w dyskusji przydaje się w życiu. Spróbuj. Ja już kończę. Miłego :).
We wtorek ruszyła polska odsłona największego na świecie sklepu internetowego Amazon. Kupujący mogą zamawiać produkty do Paczkomatów, a przy zakupach za minimum 100 zł bezpośrednio od Amazona dostawa jest darmowa.
Szybko przeszukałem kilka tytułów książek, które mam w biblioteczce albo planuję kupić. Ceny na Amazon ogólnie wyższe albo dużo wyższe. Niektóre to wręcz kosmos. Niektóre tylko książki mają porównywalne ceny. Części aktualnych bestsellerów nawet nie ma.
Autokorekta zapytań leży, aż śmieszna (link). Tłumaczenie niektórych opisów jest maszynowe i można poczuć się jak na Aliexpress.
Ja się na marketingu nie znam, nie wiem jaki mają plan ale... Na ten moment wchodzą na polski
Jak podaje portal Nowiny24, mężczyzna ten miał także usłyszeć od jednej z osób, że "jak jeszcze raz wezwie policję, to mu na rynku łeb up…doli". Wtedy też mieszkaniec Czudca złożył zawiadomienie o groźbach karalnych.
@luki211dwa: Zawsze mnie zastanawia taki punkt widzenia jak Twój. A czy gdy zadzwonisz na policje gdy za ścianą do nieprzytomności bite jest dziecko? Też jesteś konfidentem? Gdy zadzwonisz na policję gdy ktoś wsiada do samochodu pijany ledwo trzymając się na nogach? Jesteś konfidentem czy nie? A gdyb tą pijaną osobą jest ktoś z rodziny? To już konfidenctwo? Gdzie zaczyna sie granica?
@luki211dwa: Uważasz, ze w kontekście udziału w mszy narażają tylko siebie. I już z tym się nie zgodzę. Jeżeli spotkają się w większej grupie to niesie ryzyko, maja rodziny, chodzą do pracy. Narażają tez innych. Przy tej tzw. pierwszej fali, ogniskami w małych miejscowościach były kościoły.
Ty masz jakieś normy moralne. Rozsądnie je argumentujesz. Ale miej świadomość ze świat (i tez nasz kraj) jest pełen idiotów, którzy relatywizują nawet bardzo
@Jotgie: Ciekawe, aż powtórzę swój wcześniejszy komentarz... Zawsze mnie zastanawia taki punkt widzenia jak Twój. A czy gdy zadzwonisz na policje gdy za ścianą do nieprzytomności bite jest dziecko? Też jesteś konfidentem? Gdy zadzwonisz na policję gdy ktoś wsiada do samochodu pijany ledwo trzymając się na nogach? Jesteś konfidentem czy nie? A gdyby tą pijaną osobą jest ktoś z rodziny? To już konfidenctwo? Jest jakaś granica? Wg Ciebie chyba nie.
Powołana przez PiS Izba Dyscyplinarna SN cofnęła do ponownego rozpatrzenia sprawę Michała Kelma, adwokata Kościoła w sprawach o pedofilię. Rok temu dostał trzyletni zakaz wykonywania zawodu za grę na dwie strony.
@niegrzeczny_zen: Nie napisałem nigdzie, że mam "problem" z tym co napisano w artykule. Adwokat odwołał się, wykorzystał prawnie przewidzianą ścieżkę. Jest OK. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. To nie jest jeszcze zmiana decyzji.
Pośrednio postawiłem pytanie o co innego. Chodziło mi o sprzeczność twoich wypowiedzi. Najpierw podważyłeś zdanie innego komentującego. Nie odnosząc się w ogóle do meteorytyki jego argumentu o tym, że nie znasz treści artykułu, stwierdziłeś, że nie
@niegrzeczny_zen: Na koniec. Taka mnie nachodzi refleksja. W Twoich wypowiedziach, nawet zdawkowych, widać wiedzę. Jeżeli piszesz tu dla rozrywki - chyba sam czujesz, że się trochę gubisz. Jeżeli piszesz tu "zawodowo" - nie da się ukryć, że myślisz coś innego niż piszesz i psychika cierpi bo trzeba tak naginać swoją wolę.
@miesnakrowa: Zawsze mnie zastanawiało... co się stanie jeżeli powiesz pracodawcy, który wysyła cię (niemal zmusza) na home office, że nie masz w domu warunków do pracy? Dzieci, żona, remont, szkoła zdalna, nie masz biurka i krzesła, czy też inne mniej lub bardziej sensowne powody.
Policja zawraca ludzi jadących w góry. A co z uprawnionymi przewodnikami górskimi I klasy? Czy taka osoba może iść w góry, żeby opracować sobie trasy (to jest praca), jeśli przed epidemia czynnie była przewodnikiem? #pytanie #gory #prawo
@jatylkozapytac: ja się zastanawiałem... Czy zawodowy fotograf może sobie swobodnie chodzić po mieście i robić zdjęcia w ramach wykonywania obowiązków służbowych?
@tomtom666: @yegomosc: W swoich wypowiedziach przytaczasz (przytaczacie) wypowiedzi Dworczyka, Szefa Kancelarii Premiera. To jest źródło, które z racji stanowiska trzyma retorykę rządu, jest jednostronne. Skoro Łętkowska "bredzi" to w necie można znaleźć wiele wypowiedzi konstytucjonalistów (Zaleśny, Chmaj, Pach, wspomniany wyżej Zoll), którzy stwierdzają wprost kłamstwa przedstawicieli władz:
"Skoro pani Emilewicz [...] tak rozumie ustawę o stanie wyjątkowym, to jest totalitarystką, [...] albo jest niekompetentna." (Pach)
#anonimowemirkowyznania Cześć, niedługo mam zamieszkać ze swoim #niebieskipasek i pojawił się zgrzyt, oczywiście, finansowy ( ͡º͜ʖ͡º) Otóż, kupuje on mieszkanie na kredyt i chce ode mnie, oprócz oczywistych opłat za media i tzw. 'życie', co jest podkreślę, OCZYWISTE, również opłat za... wynajem jako taki xD Szczerze mówiąc, czuję się trochę wyruchana i nie pasuje mi taki układ i takie podejście do mnie.
@AnonimoweMirkoWyznania: Połowa mediów, połowa czynszu, oczywiście naturalny wkład w bieżącą konsumpcję. Gdy mieszkanie jest jednej osoby, pobieranie stawki "jak za wynajem" od partnera życiowego (szczególnie długoterminowego) jest, moim zdaniem, nieetyczne. Jako przyczynek do dalszego rozwoju zdarzeń (zachętę), możesz dorzucić jakiś bonus "na ratę kredytu", ale niewielki. Jeżeli związek jest rozwojowy to zostań współwłaścicielem i opłacaj 1/2 raty. Dobry związek opiera się nie tylko na romantyzmie ale na pragmatycznym podejściu do
@Legoll: Wszystko super ale Twój cytat znajduje się w artykule opatrzonym podtytułem "My concept of multiplication". Nie definicja, tylko własna koncepcja. Autor dywaguje nad tym czym jest mnożenie w życiu codziennym. To jest zadanie jest z czystej dzedziny algebry i nie ma tu miejsca na własne koncepcje. Przeczytaj tez moja odpowiedz dalej.
@krystal_Tri_tapik: Wspominana jest tutaj dydaktyka, że tak trzeba uczyć. Bo inaczej się nie da. Ależ da
@konstelacjaniesamowitosci: Zadanie z czytania ze zrozumieniem? To sie robi na języku polskim. To jest zadanie z czystej algebry. Tu nie ma miejsca na interpretację. W tym zadaniu nawet nie ma teści. A jeżeli nauczycielka uważa, ze uczeń stosuje przemienność chociaż jeszcze tego nie przerabiali, to powinna sprawdzić tę umiejętność u dziecka i nawet podnieść ocenę!
@Legoll: Zrozum moją odpowiedz jako całość, przeczytaj drugi akapit mojej pierwotnej odpowiedzi. Niepotrzebnie poszliśmy w przepychanki na definicje. Zgadzam się, że zastosowanie praktyczne matematyki w życiu jest nieodzowną umiejętnością i potrzebne jest rozumienie podstawowych pojęć. Z drugiej strony, nie podzielam Twojego zdania, że zastosowanie (w tym zadaniu) własności przemienności mnożenia jest nadmiarowe. O ile jest zostało świadomie użyte!
Tutaj dziecko wykazało się umiejętnością rozpisania mnożenia jako sumy przy jednoczesnym zastosowaniu
@krystal_Tri_tapik: @rundak: Nie chodzi o zastosowanie nauczania indywidualnego, nie chodzi o indywidualny tok dla jednego dziecka na lekcji. Nikt nie pisze aby zajmować się tym chłopakiem kosztem innych dzieci.
Ten dzieciak zastosował rozpisanie mnożenia jako dodawanie oraz przemienność w jednym. Co ważne, świadomie zastosował umiejętność przemienności! Ojciec to potwierdza bo sam go tego nauczył. Chodzi tylko o to aby być otwartym, na to że dziecko potrafi coś więcej
Żyjemy w 21 wieku, latamy w kosmos, robimy przeszczepy serca itp., a nie mamy leku na kolkę u noworodka xD mam dziecko 2tyg i dostało kolki która będzie trwać przez minimum następne 2.5miesiąca. Przecież to jest jakaś masakra XD wykopki mogą gadać co chcą, ale dziecko to jest mega ciężka praca, moim zdaniem cięższa niż praca normalna xD moja żonka jest inżynierem audio i już ma dość, a ja pracuję w IT
@obcx: Delicol. Podbijam. U nas bardzo pomógł dwutygodniowemu maluchowi. Bardzo ułatwia trawienie noworodkom, których układ trawienny dopiero się rozkręca. Pozytywna reakcja nastąpiła bardzo szybko. Potem przez tydzień stopniowo redukowaliśmy dawkę. Problem z kolką nie powrócił.