Biła chłopaków, a ojciec krzyczał "hamuj!". Wyjechała po medal z małej wioski

- Nie chciała lalek, tylko pistolet. Okładała mojego brata, swojego brata. Poszła do metropolii z wioski, co ma trzynaście kominów. I sobie świetnie radzi - mówi dumny ojciec Andrzej Szeremeta. Tak jego córka Julia szła po medal w igrzyskach.
z- 5
- #
- #
- #
- #













*MIRROR:** https://streamin.one/v/478cbe0b
#paryz2024 #paryz2024gif