Jechałam sobie dzisiaj tramwajem w #poznan . Miałam miejsce siedzące, ale na jednym przystanku zauważyłam kobietę w bardzo zaawansowanej ciąży (mimo kurtki było dość wyraźnie widać jej wieeelki brzuch). Jak tylko weszła i stanęła nieopodal mnie, wstałam i ustąpiłam jej miejsca. Podziękowała, usiadła. I wtedy się zaczęło. Baba (ok.50) siedząca obok odwróciła się w moją stronę i zaczęła się bulwersować, że dlaczego jej miejsce ustąpiłam skoro z boku stoi starsza
@kulu: a poprosić o ustąpienie to nie łaska? Ja np nie lubię o---------ć breakdancea w autobusie wstając i siadając bo ktoś mi powie, że "nie, nie ja tylko jeden przystanek". Do tego jak nieraz było już pisane, nie chcę pomylić grubej z ciężarną bo przypał trochę. W ogóle ludzie mają z proszeniem jakiś zajebisty problem. Jakby mnie choćby dziesięciolatek poprosił o ustąpienie miejsca nawet bez powodu to bym to zrobiła,
@4Cortex: To tylko przypuszczenia, ale wydaje mi się, że ma to związek z grawitacją. Płomień to w końcu nic innego jak naładowane energią cząsteczki emitujące promieniowanie świetlne. Jak wiadomo, rozgrzane powietrze jest lżejsze więc dzięki zjawisku konwekcji unosi się ono do góry (w pewnym momencie się ochładza i płomień przestaje być zauważalny). Tam, gdzie nie ma grawitacji nie istnieje coś takiego jak "góra" i "dół", dlatego nie obserwujemy skierowanego ku
budowa warszawskich wodociągów, 1883-1886, zlokalizowane były między ulicami Filtrową, Koszykową, Krzywickiego i Raszyńską. system wodociągów był zaprojektowany przez brytyjskiego inżyniera Williama Lindleya na zlecenie Sokratesa Starynkiewicza - generała rosyjskiego, p.o. prezydenta Warszawy w latach 1875-1892. inwestycja ta spodowdowała, iż Warszawa z zapóźnionego cywilizacyjnie i źle zorganizowanego miasta tkwiącego swoimi korzeniami jeszcze w XVIII wieku, przeobraziła się w nowoczesny organizm miejski na miarę XX w. do
Elo kryptonim. Wielu z Was, szczególnie ci podróżujący lub interesujący się koleją, szukało w internecie jakiejś mapy kolei z odległościami między miastami. Taka mapa się przydaje, żeby policzyć sobie kilometry i wyliczyć cenę biletu, lub po prostu mieć świadomość jak daleko dokądś się jedzie. Zauważyłem ten brak i postanowiłem coś zrobić :) Trochę się nudziłem, to prawda, ale przynajmniej zrobiłem coś pożytecznego. Niech każdy z Was, drogie Mirabele sobie tą mapę jeśli chce zgra
Smutno sie troche człowiekowi robi jak na trasie, która pokonywał regularnie w wakacje nagle zieje dziura (Stróże - Jasło), a końcówkę maja jeszcze uciąć (Jasło - Zagórz)
@Tkacz_aluzji: właśnie mnie to zastanawia czy jeśli są całkowicie zrośnięte czaszka. Czyli mają 1 głowę, 1 mózg Ale cała reszta oddzielna to tam jest jedną osobą czy 2?
@rebul4: Choć nie wierzę, to propsuję, bo naczytałem się materiałów na zaliczenie z filozofii, z których wynika że Chrześcijaństwo to filar demokracji i bez niego zachodnia cywilizacja upadnie. Skoro ktoś musi kultywować, to dobrze że nie jestem to ja. Dobra robota!