@oldskul: Hobby? Zainteresowanie? Walenie konia do narysowanych lasek, dajcie spokój hobby to pilka nozna, czy koszykowka, a nie zasmiecanie kazdego miejsca na mirko jakimis z-------i obrazkami
Tak traktuje się zwykłego, szarego pracownika w Kanadzie, na przykładzie miejsca, gdzie mieszkamy podczas pracy na północy kraju, pośrodku niczego (dookoła lasy).
W jednosobowym 30m2 pokoju z łazienką mamy łóżko 2x2.5m, lodówkę, mikrofalówkę, na ścianie wisi 40" tv, pod spodem odtwarzacz bluray 3D, telefon stacjonarny bez ograniczeń (ograniczenia nie interesują mnie) + pełną obsługę. Do tego, nie wychodząc z naszego budynku, mam do swojej dyspozycji, restaurację, starbucksa, 2 piętrową siłownie, sale do
@RPG-7: ja mam jedną zasadę, której się trzymam: wpierw wymagaj od siebie, a później od innych. Niech grube baby zajmą się grubymi facetami. Jeśli wolą szczupłych i wysportowanych, to niech zaczną od siebie, ruszą dupe i coś z sobą zrobią. W drugą strone działa tak samo.
@blamedrop: Pochwalisz się jak wygląda sprzedaż takiej gry na steam? W sensie ilość, kasa itd. czy nie możesz?
Ciekawi mnie to od momentu jak jakieś studio płakało bo usunęli ich grę ze steam za coś tam i z tego co pisali to dziennie sprzedawało się tyle kopii ile na ich oficjalnej stronie w tydzień.
@Rimfire: to wtedy ma problem ten, kto kupił. Chciałoby się napisać "tak działa wolny rynek". Czy jeżeli ten sam gościu zarobi na innym schowku przykładowo 100k to już jest ok? Mają zawsze zyskiwać? To tak nie działa i oni to wiedzą, liczą się z tym.
Wasze zastanowienie po moim ostatnim wpisie wzbudziła kwestia natury gazowych olbrzymów. Spieszę zatem z wyjaśnieniami.
To, że Jowisz, Saturn, Uran i Neptun składają się w głównej mierze z wodoru i helu nie oznacza, że te pierwiastki występują tam w takiej formie, jaką znamy na Ziemi. Jako gaz można je napotkać tylko blisko górnej granicy chmur, gdzie nie oddziałuje na nie wysokie ciśnienie (przykładowo - na Jowiszu do około 1000 kilometrów). Wraz z głębokością
Wątpię, Jowisz i inne gazowe olbrzymy mogą nam się wydawać miękkie jak chmurka, ale naprawdę, jak zostało to podkreślone we wpisie, mamy tam bardzo wysokie ciśnienia, które zbijają materię. Sama kometa też nie spadła w jednym kawałku. Najpierw została rozerwana przez grawitację naszego olbrzyma, a dopiero przy następnym przelocie jej kawałki spadły na powierzchnię, spalając się w atmosferze i eksplodując.
Żona kumpla nie pozwala mu zrobić domowej sieci Wi-Fi twierdząc, że to bardzo szkodliwe promieniowanie. Oboje hajcują fajki na potęgę. #fucklogic #truestory
@zarazwracam: Moja koleżanka nie może korzystać z wifi w nocy. Jej współlokatorka wyłącza router na noc, bo mówi, że ją od promieniowania głowa boli i spać nie może.
3 w nocy. Wezwanie: bóle brzucha, w ciąży. Jedziemy i cieszymy się, że szybko załatwimy sprawę. Weźmiemy do szpitala i niech mądrzejsi się wypowiedzą czy to problem z ciążą czy "zwykłe" bóle brzucha. Na miejscu zastajemy lekko pobudzoną panią, która na zadawane pytania odpowiadała: