Oto moja krótka historia o tym, jak dla testu rzuciłem picie, straciłem przyjaciół i nie żałowałem tego ani przez chwilę. Zapraszam do czytania, przemyśleń i komentowania :)
#anonimowemirkowyznania Przez ostatni miesiąc spotykałem się z dziewczyną, koleżanką z pracy. Wydawało mi się że idziemy w dobrym kierunku, trzecie spotkanie zakończone buziakiem, nieco później wypad nad jezioro, gdzie w namiocie dała się "co nieco" rozebrać, generalnie czułości. Wczoraj zaprosiłem ją do siebie, gdy już byliśmy nadzy powiedziała że jest dziewicą i chce jeszcze zaczekać. Starałem się więc zadowolić ją palcami, tak jak sama wskazywała, po chwili stwiedziła że już
Pół roku ciężkiego z-----------a na magazynie i po roku z Seicento można zacząć jeździć jak człowiek (⌐͡■͜ʖ͡■) Swoją drogą niezła okazja 4 litry w dieslu, full opcja, 2003r i tylko 240 tysięcy przebiegu.
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
Za każdym razem jak spotykam wariata, który twierdzi, że jazda 200m za poprzedzającym autem przy prędkości 140 km/h jest "Bezpieczna" i że "to jego wina bo zamula na lewym 140!" to mam ochotę strzelić mu w mordę.
Fizyki nie oszukał jeszcze nikt. Przy 140 km/h auto przejeżdża w ciągu sekundy ok 3900m. To oznacza, że nawet niewielkie hamowanie skończy się karambolem, który może kosztować życie.
Choć przy 140km/h podaje się, że minimalna bezpieczna odległość