Ta sprawa ma bardzo ciekawą historię. Z tego co pamiętam, to już akty oskarżenia do warszawskich sądów już były wysłane, ale policja dostarczyła kilkaset godzin nagrań (a oskarżonych na każdej z wielu rozpraw było 20 osób). Sędziowie takie wnioski po prostu odrzucali - no bo nie będą oglądać kilkuset godzin, by wyszukiwać czy któraś z 20 osób coś zrobiła. Sprawa przerzucana jest między prokuraturą, a sądem. Teraz postanowili nie zaśmiecać warszawskich sądów
Rocznicę Powstania Warszawskiego głośno świętowano w całym kraju. Kolejne rocznice Powstania Wielkopolskiego nawet w Poznaniu mijają bez większego echa, a o wzmiankach w ogólnopolskich mediach nawet nie ma co marzyć.
Powstanie Warszawskie jest tak rozglosnione tylko dzięki ciężkiej pracy wielu ludzi. Dzięki Muzeum PW, dzięki kibicom w wielu dzielnicach, którzy wyszli z tym świetem do ludzi. Łatwiej jest wyjść na ulicę w centrum Warszawy, na Gocławiu, czy na rondzie "Radosława", niż jechać na oficjalne obchody na Powązkach. Ludzie wiedzą o Powstaniu, bo grupa kilku osób wyjdzie na ulicę, zablokuje ruch, odpali race i taki Janusz z Grażyna będą już pamiętać co jest
W liceum miałem nauczycielkę, ktora prsywiwzywala wielką wagę do poprawnej polszczyzny. Kiedyś na lekcji koleżanka stwierdziła, że "To zadanie jest bardzo ciężkie", na co pani X odpowiedziala: "Nie ciężkie, tylko trudne. Bo ciężki to jest kolega Y, a trudno to go podnieść. " I tu moje pytanie: Czy rzeczywiście koleżanka popełniła błąd? Proszę o pomoc #grammarnazi I trochę #heheszki
@mDeo: Oczywiście, że tak. To są niuanse, które pokazują poziom Twojego rozmówcy. Podbnie jak "gdzie idziesz?" zamiast "dokąd idziesz?" i wszystkie "an" i "en" zamiast "ą" i "ę" ( ͡°͜ʖ͡°)
Zmiana IP pomogła :)