Rolą tych "sejfciarzy" na których pomstuje załoga jest pilnowanie kibiców żeby nie wpadli pod samochód.
Obowiązek poinformowania kolejnych załóg o tym że ich samochód stoi na trasie spoczywa na załodze która na trasie się zatrzymała (z obojętnie jakiej przyczyny).
@hellfirehe: To w sumie trochę głupie jeśli to prawda. Załoga, co miała wypadek, zanim się wydostanie, otrząśnie z sytuacji to już kilka aut, puszczonych kilka minut po nich, już na nich












Ci sami sprzedawcy często drożej sprzedają to samo na swoich stronach.
Przed smartem, walcząc o najtańszą cenę, często obniżali koszt produktu aby odbić sobie na przesyłce. Ze smartem to nie przechodzi.
J---ć Januszy i nie kupuje tam gdzie nie ma smarta, szkoda mi czasu by analizować koszty przesyłki u innych oraz czemu nie mają smarta.