Jeśli dalej będzie jak jest, jeśli nie powstanie system stabilizujący ceny skupu, to… pozostanie mi zamknąć bramę za tym interesem – zapowiada Piotr Stachnik, właściciel 70 ha czarnej porzeczki w Zawadzie na Podkarpaciu.
@Dezynwoltura: dzięki, wczoraj wybrałem się już za namową kolegi wyżej do ochnika w felicity, przystępnie chyba było, następnym razem skorzystam z drugiej opcji
Czytając internet natknąłem się w gazecie, która podobno upada sukcesywnie, ale nieskutecznie, na żeńskie określenie funkcji prezydenta: "prezydentka". Abstrahując od tego, jak bardzo jest to mądre i potrzebne postanowiłem stworzyć w sposób postępowy neologizmy kobiecych zawodów będących odpowiednikiem zawodów męskich. Część rzeczy wydała mi się oczywista, a część na swój sposób też.
@Psdziad: szukałbym na starym mieście, chyba Sklep Cynamonowy na grodzkiej 21, czasami jest jakies ruchome stoisko z pamiątkami, mizerne, ale zawsze, plus tutaj obok trybunału jakies pamiatki są: link
Kto widział dziś wypadek jak ktoś yariską na Janowskiej w stronę zalewu w----ł się na nasyp i z-----ł w drzewo? Miałem robić zdjęcie ale zapomniałem :D niecodzienna kolizja. #lublin
@adriszy: niedaleko jest stare cmentarzysko, byłem tam jakoś niedawno na małym rowerowym wypadzie, nieco zdewastowana kaplica, w kilku grobach wydawało mi sie, że były nory dzikich zwierząt
@lukaszmarynczak: ziemia lubaczowska jest nieco poza moimi zainteresowaniami geograficzno-historycznymi, wszystko jak dotąd ogranicza się stricte do lubelszczyzny z uwagi na powiązania rodzinne, ale to nie reguła. Natomiast inną interesującą rzeczą są stare mapy historyczne z okresu II Wojny Światowej, I Wojny Światowej oraz okresów wcześniejszych. Pokazują te mapy folwarki, ówczesne linie kolejowe i inne perełki historyczne. Teraz gdzieś linki pogubiłem, ale jest to równie interesujące dla mnie, co wizyta na
@fordomaniak: niedaleko w krzaczorach są ruiny cerkwi w Kniaziach, i linia umocnień ze srednio zachowanymi bunkrami, byłem akurat tam kilka lat temu i uważam to za niewykorzystany potencjał, może teraz jest inaczej. Co do Bełżca to nie specjalnie mi się spodobał, w sumie byłem tylko na tym ogromnym pomniku wtedy, ale takie miejsca mnie nie interesują.
@fordomaniak: myślałem że się przejęzyczyłeś, ale ok, mój błąd przepraszam ;) osobiście uważam reklamowanie takich miejsc jak np Kniazie to trochę jak wydawanie na nich wyroków śmierci, bo jeżeli dużo osób dowie się o tym miejscu to równie dużo przyjedzie i zadepcze to miejsce. Pamiętam że nawet lokalsi nie potrafili mi wytłumaczyć lokalizacji tych ruin za bardzo. Gdyby to było popularne, to obok stanęłaby budka z hotdogami, zamiast fantastycznego przeciskania
@sillygiraffe: dzięki, ja do takiego koktajlu dodaję jeszcze cukier puder i to w jakimś takim czymś do miksera albo blenederem i też zmiksuje, dobrze myślę?
@Twajdy: Triban 100, jakiś czas temu przyglądałem mu się w sklepie, ogólnie ciekawy rower chociaż mocno podstawowy :) ale do jazdy wystarczą nogi więc tym tez można świat zdobywać bez obaw
Linux wcale nie musi być straszny! Jeżeli wybierzcie odpowiednią dla siebie dystrybucję, przejście na niego z Windows lub macOS może okazać się bezbolesne.
miałem ubuntu, było fajnie, pojawiła się jakaś aktualizacja systemowa, myślę, zaktualizuje, i zaktualizowałem. Niektóre okienka zaczęły znikać, jak chciałem coś w nich robić, albo zaczęły migać, niektóre aplikacje przestały działać poprawniej, chyba nawet zniknęła mi opcja czy tez przycisk wyłączania komputera. Nawet nie specjalnie wiedziałem, gdzie leży przyczyna błędów, odechciało mi się szukać opcji przywracania systemu, jeśli tam w ogóle istnieje. W systemie Windows nigdy nie miałem takich cudów przez dobre kilkanaście
@Siotson: @hiperchimera: nie pamiętam jaką miałem wersję, na pewno aktualną ściągnięta ze strony, działo się to kilka miesięcy temu. Kilka windowsów przerobiłem i szczerze powiem, że obecnie zarówno na win7 jak i win10 pomimo różnych aktualizacji wszystko mi działa i nie sypie się, ewentualne problemy mam jedynie z poukrywaniem pewnych funkcji w win10, ale jeżeli chodzi i stabilność to jest bardzo ok, nie aktualizowałem win 7->win10, więc tutaj
@koszalin123: win10 nie jest zły, w zasadzie do użytku domowego wszystko skonfigurowałem i śmiga. Ubuntu miałem ze strony internetowej. Na laptopie też chyba niby wszystko udało mi się skonfigurować. Jedni ubuntu, inni minta jesz\cze inni jeszcze coś innego polecają, i w tym zamieszaniu nie wiadomo, co jest właściwe. To było już jakiś czas temu, ale próbowałem coś znaleźć w zakresie pomocy dla linuxa na forum. Rady opierały się głównie na
@Kokos: wszystkie aplikacje instalowałem ze sklepu tudzież wbudowanego repozytorium (?) ubuntu, takiej ikonki na pulpicie (nie wiem, jak to się w tym systemie nazywa), aktualizacja systemu tez następowała normalnie bez jakiegoś udziwniania. Poza tym ubuntu to fajny system, ale niedopracowany. Chcę pogrzebać w efektach graficznych, pulpitach itd, nie wszystko jest zrozumiałe i spolszczone, mimo, że znam angielski, to gubię się w ilości suwaków i opcji, których jest dużo więcej niż
@MangoZjem: z tego co widziałem, to na lokalizacji mojej propozycji jakieś ogniska były palone, wiec sądzę, ze da radę cos tam zrobić, to jest dosyć blisko miasta z niegłupim dojazdem, więc zawsze można się wcześniej tam wybrać i ocenić miejsce
@MangoZjem: czyli rezygnujesz z przygody i wspomnień na rzeczy wygody :) a na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim nie myśleliście, żeby wynająć jakiś domek na jedną noc z możliwością zrobienia ogniska? niecała godzina drogi, i jeziora i spanie
@MangoZjem: na rezerwację nie jest za późno, nie wydaje mi się, żeby tam był na tygodniu tłok :) parafrazując indiańskie przysłowie, "Kto wybrzydza... ten nie ma fajnego grilla"