@garrincha94: ale przecież właśnie te wnioski wyciągnięto na górze z wykresu, więc w jakiego chochoła uderzasz? widocznie nie czytasz ze zrozumieniem¯\_(ツ)_/¯
@garrincha94: bo nie mogę już edytować poprzedniego komentarza - nie widzę NIC pozytywnego w fakcie, że raportuje się więcej przypadków i do tego piłam w Twoim komentarzu. Nadal jest tyle samo (lub więcej) nieszczęśliwych dzieciaków - na tyle, aby chcieli się wypisać z tego świata. Jak w tym można widzieć pozytyw? Bo co, bo uda się ich uratować? Przecież to nie oznacza, że zaczną być szczęśliwi i nie będą chcieli
@garrincha94: nie mam teraz czasu wchodzić w głębsze polemiki, więc tylko ad 2 - serio pocieszyłoby Cię to, że ktoś ma tak samo źle lub gorzej niż Ty? Bo mnie nie, ale w sumie może to jest bardzo polskie podejście - i to jest cholernie smutne. Skoro wielu ludziom jest źle, to w sumie spoko?
@garrincha94: nie odwracaj kota ogonem, kontekst jest niezmienny :) ale ok, odpowiedziałeś, że w sumie dla Ciebie tak. No cóż, to w sumie przykre i zarazem pokazuje, że się nie dogadamy. To tak nie działa, ale osoba hipotetyzująca i bez podobnych doświadczeń nie może tego wiedzieć. Kiedy cierpisz, to skupiasz się na swojej sytuacji, a nie pocieszasz się, że inni mają tak samo. Powszechność beznadziei jest raczej czynnikiem potwierdzającym własną
Kobieta obciazona wada genetyczna, ktora uniemozliwia normalne funkcjonowanie, bedzie prowadzic panel na konferencji. Bedzie tam mowic o wartosci zycia i o pragnieniu macierzynstwa (!?).
Jak wielkim trzeba byc egoista, zeby chciec miec dziecko majac pelna swiadomosc, ze mozesz naznaczyc ich zycie cierpieniem poprzez odziedziczenie przez nich choroby uwarunkowanej genetycznie. Zwierzecy instynkt chyba zaburza niektorym ludziom percepcje skutkow ich dzialan...
Nie mam nic przeciwko, zeby ludzie z wadami genetycznymi mogli byc szczesliwi i
@szynszyla2018: nie możesz czuć instynktu macierzyńskiego - jak każda kobieta, która nie urodziła dziecka. On się pojawia dopiero w wyniku działania hormonów po porodzie. Potrzeba posiadania dziecka wynika albo z bardzo rozwiniętego instynktu opiekuńczego albo z presji społecznej, najczęściej połączonych w jedno, bo się ta opieka kierunkuje na bombelka.
Wygląda na to, że wycinanie Olszaka pociągnęło za sobą wycięcie wszystkich ekspertów. Skoro nie dało się zmodyfikować ani odpowiednio ocenzurować tradycyjnego spotkania na dobór par, to czy nie będzie również końcowych spotkań z ogłoszeniem decyzji?( ͡°͜ʖ͡°) #slubodpierwszegowejrzenia
Zrób sobie 4 dzieci nie mając domu ani mieszkania i miej pretensje do ludzi, że boją się wynajmować mieszkanie ci xD bądź w szoku, że właściciel śmie śmieć zarobić ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) #madki #childfree #wynajem #wroclaw #logikarozowychpaskow
@Zabojcza_Rozowa: jak się poogląda mieszkania, w których mieszkały takie radosne rodzinki, to tylko płacz i zgrzytanie zębów - nadają się do kapitalnego remontu, nie mam pojęcia co ci ludzie robią, czy bombelki skaczą po ścianach czy co, ale nawet z płatnościami w terminie to gra niewarta świeczki. Skoro to nie ich mieszkanie, to nie muszą dbać o jego stan i przecież to tylko dzieci. To tak poza tym, co @
Jaki park polecacie w Krakowie żeby sobie usiąść na spokojnie poczytać książkę? I tak, żeby jakiś darmowy parking był niedaleko lub ogólnie możliwość zaparkowania, nie musi być centrum, jakieś ulice? #krakow
@Oake: no tu właśnie jest to samozaoranie, że nie doszłoby do tych aktów altruizmu gdyby nie wcześniejsze bestialstwo innych ludzi. Katastrofy naturalne byłyby już lepszym przykładem ¯\_(ツ)_/¯
#antynatalizm
https://www.wykop.pl/link/6812673
źródło: comment_1662927865eI1sXgFEewfT2RDKT0TCgV.jpg
Pobierz