Cyganowi który chce miec dziecko dali babe tuz przed 40. Chyba w 1 odcinku wspominal ze starali sie z zona o dziecko, nic z tego nie bylo. tu historia chyba sie powtórzy. Pomine fakt ze chlop sie zastanawia co on robi w tym programie a jedynu komentarz ojca to ze " w koncu sie wyprowadzisz ". Jedyne krytrium co sie przewija u Marty38 to zeby nie byl nizszy
#antynatalizm Mam serio pytanie do antynatalistów, to nie jest żaden trolling, jestem ciekaw jak się do tego ustosunkujecie. Wyobraźmy sobie, że macie niemowlaka-sierotę któremu nagle zatrzymało się serce i akurat jesteście obok. Jeżeli nie udzielicie mu pomocy i nie przeżyje to nikt nie będzie cierpiał z tego powodu bo to sierota (albo nawet załóżmy, że nikt się nie dowie o jego śmierci), dookoła nikogo nie ma więc nie ponosicie odpowiedzialności
@garrincha94: ja się do tak abstrakcyjnych sytuacji nie ustosunkuję, bo to dla mnie przesadne kombinowanie, które nie ma żadnego przełożenia na rzeczywistość, przypomina mi to głupawe rozważania, czy z płonącego domu uratujesz najpierw swojego kota czy obce dziecko; równie dobrze mogę się zastanawiać, jak się zachowam, jeśli spotkam kosmitę. Realną sytuacją w kontekście antynatalizmu jest dla mnie tylko i wyłącznie mój osobisty wybór, czy ja sama mam sprowadzać kogoś na
@garrincha94: xD jaka wiara, jakie wyznawanie poglądu? Konsekwencją mojej POSTAWY jest nieposiadanie przeze mnie potomstwa i nic więcej. To Ty dorabiasz tutaj nierealne, niekonkretne sytuacje nijak nie mające związku z taką postawą, z góry przypisując mi (oraz innym) swoje wyobrażenia. Nie kupuje takich pseudorozważań, dobranoc.
@garrincha94: jestem antynatalistką, a Ty ewidentnie nie rozumiesz o co chodzi w tej postawie, prezentując swój tok rozumowania. Wyżej wiele osób już Ci to wprost napisało - antynatalizm dotyczy tylko i wyłącznie postawy wobec prokreacji, tworzenia nowego życia. Poglądy i argumenty poszczególnych antynatalistow są różne i różne mamy poglądy na samo życie. Sekret: antynatalisci są różni. Jak wszyscy ludzie. Więc nie udowodnisz nic swoim abstrakcyjnym przykładem w odniesieniu do różnorodnej
dowiedziałem się jeszcze tego że większość udzielających się na tym tagu nie za bardzo umie/chce myśleć abstrakcyjnie i bardzo trudno ich sprowokować do analizy konsekwencji własnych poglądów. @garrincha94: owszem, ja nie widzę sensu ani celu takich jałowych abstrakcyjnych rozważań, wolę swoją energię poświęcać rzeczywistości i namacalnym problemom. A o konsekwencji poglądów już pisałam - to tylko brak potomstwa, nie ma nic więcej do analizy.
#slubodpierwszegowejrzenia póki co nie oglądam, bo nie mam zbytnio jak, ale ma serio dali kogoś z dzieckiem? W którymś sezonie, jak była ta laska co z Karolem jest, to ona chhba zażartowała ze ma male dziecko i to był szok, a chodziło jej o psa. Komuś chcą takiego stracha robić? Ja bym np mógł być z dzieciata, jak sam mam dziecko, ale mieć czysta kartę i parować się z kimś
@rysownik: @shnitzel: no cóż, nawet jeśli dali w ankiecie takie pytanie to panowie mogli uznać, że to pytanie badające ich nastawienie do rodzinnosci i tak dalej, bo przecież w programie nigdy nie było nikogo z bombelkiem i nikt taki się nie zgłosi. A tu psikus( ͡°͜ʖ͡°)
@galek: kiedyś spotkałam się z wypowiedzią gościa, który doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jaka "świetlana" przyszłość nas (ludzkość) czeka już w perspektywie pokolenia-dwóch i wprost pisał, że nie chce żyć w takim świecie przyszłości, w jakim będzie żył jego syn, a jeśli doczeka się wnuków to im już zupełnie nie zazdrości. Seems legit. Ja bym nie chciał, ale innych tutaj sprowadzę i elo, umywam ręce.
@DrGreen_2: mocne słowa jak na kogoś, kto nie czytał, ale to norma dla różowych okularków. Patrz kto jest autorem, Pinker to psycholog a Shellenberger antropolog, który zajmował się public relations, na pewno doskonale znają się na klimacie;)
@DrGreen_2: nie za chwilę, ale w perspektywie paru pokoleń. Przykro mi, ale dziennikarz nie jest fachowcem w temacie, choćbyś bardzo chciał w to wierzyć dla komfortu psychicznego ¯\_(ツ)_/¯ klimatolodzy mocno skrytykowali jego bzdury, ale to oczywiście gupi nałukowcy co to sie nie znajo
@DrGreen_2: zgodzili się hurraoptymistyczni niefachowcy i wierzący jak ty. Lepiej jednak polegać na kompetencjach niż na wierze. Twarde dane to nie religia mój drogi, ale odwracaj dalej kota ogonem, przez chwilę będzie ci lepiej.
@DrGreen_2: no ciężki, bo nie umiesz czytać ze zrozumieniem (jestem kobietą, co widać wyżej po końcówkach czasownika) i prezentujesz typową reakcję wyśmiewania faktów, które są dla ciebie niewygodne. Napiszę dla tych, którzy mogą trafić na ten wątek, bo do ciebie nie dotrze: opieranie swoich przekonań na temat klimatu o hurraoptymistyczne poglądy ideologów, a nie o dane prezentowane przez fachowców, na pewno jest wygodne psychicznie. Psycholog Pinker i antropolog/dziennikarz Shellenberger, wraz
@DrGreen_2: chłopie, póki co to przypisujesz mi rzeczy, o których wcale nie było tu mowy i tworzysz projekcje, byle tylko zdyskredytować naukowe podejście. Bardzo spodobała ci się nowomowa "alarmistyczna", jak widzę. Tylko że twoje "alarmistyczne przesłanki" to dla mnie raporty z danymi udostępniane przez naukowców, a nie przez media. Jako media możesz potraktować właśnie polecane przez siebie książki, których zadaniem jest rozpowszechnienie konkretnych poglądów, a nie faktów. To te książeczki
@DrGreen_2: jeśli już to na jakiCHś przesłankach, a tymi "przesłankami" są dane, nie mojego autorstwa, a nie jakieś opinie. Nie wiesz kim jestem z zawodu i wykształcenia, więc strzelasz na ślepo cały czas, odwracając kota ogonem (jedyne emocjonalne wypowiedzi tutaj to twoje wyśmiewanie xD). No spoko, wierz dalej w swoją biblię Shellenberga.
Tytuł:Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą Autor:Hans Rosling Gatunek:literatura faktu Ocena: ★★★
@Sandrinia: jest ciekawa bez dwóch zdań, ale dla mnie w sensie polemicznym, bo nie zgadzam się z postawą autora, który trochę oszukuje pod tezę (recenzja Żabota wskazuje kilka takich manipulacji). To dość mocno wybrzmiewa w porównaniu ze "Światem na rozdrożu" który niebawem zrecenzuję. Ale chyba ogólnie nie zostanę fanką polecanek Billa Gatesa, bo zabrałam się też za inną polecaną przez niego książkę i tę porzuciłam po 1/3 xD ("Liczby nie
@spinel: tak jest, właśnie tam szukałam i znalazłam ( ͡°͜ʖ͡°) wychodzi na to, że to dokładnie ten sam ton; Rosling też widzi panaceum we wzroście bogactwa i edukacji oczywiście. Szkoda że nie widzą globalnych konsekwencji tego wzrostu bogactwa w swoim hurraoptymizmie...
Cyganowi który chce miec dziecko dali babe tuz przed 40. Chyba w 1 odcinku wspominal ze starali sie z zona o dziecko, nic z tego nie bylo. tu historia chyba sie powtórzy. Pomine fakt ze chlop sie zastanawia co on robi w tym programie a jedynu komentarz ojca to ze " w koncu sie wyprowadzisz ". Jedyne krytrium co sie przewija u Marty38 to zeby nie byl nizszy