Są różne odmiany owczarków? Nie wiem, ale jak się wpisze owczarek niemiecki w grafice to każdy wygląda inaczej xD jakbyś nie otagował to w ogóle bym nie pomyślała, że to też ta sama rasa. Moi dziadkowie kiedyś mieli takiego właśnie ciemnego i taki misiek był z niego, miał dość szeroki pyszczek, a jak szukałam w hodowlach to tylko takie brązowe są i mają długie wąskie mordki. Jak to jest?
@pylocz: to jest owczarek niemiecki długowłosy. Pewnie Twoi dziadkowie mieli krótkowłosego. Mój jest większy, cięższy i mega puchaty w porównaniu do krótkowłosego. W ogóle muszę założyć mu tag, nie dość że jest piękny to do tego najmadrzejszy pies jakiego spotkałem w swoim życiu.
Ale czad :) Okazało się, że mam mało paliwa (szanowny niebieski korzystał z mojego auta - a to zwykle tak się kończy...) Zamówiliśmy tankowanie z dostawą do domu. W 10 min przyjechał uprzejmy pan, zalał i pojechał. Nawet nie trzeba wychodzić z domu, wystarczy zostawić otwarty garaż i wlew, wszystko można zalatwić przez tel.
@megawatt w Polsce też przywożą. My na zakład zamawiamy do lokomotyw. Przyjeżdża taka mała cysterna, z pistoletem i tankuje ile chcesz. Fakturka, przelew. Do widzenia. Z drugiej strony w Polsce na assiatance przywożą paliwo. Tylko chyba z tego można dwa razy w roku skorzystać.
#anonimowemirkowyznania Mam starszego o 5 lat, 28-letniego brata. Dwa lata temu jego dziewczyna postanowiła, że będą mieć dziecko, mimo tego, że mój brat twierdził, że nie jest jeszcze na to gotowy i nie chce teraz być ojcem. Bez jego wiedzy i zgody przestała brać pigułki i zaszła w ciążę. Już wtedy wiedziałam, że jest poryta i delikatnie sugerowałam bratu, żeby podziękował jej za współpracę, bo dla mnie to było chore,
@Piotero1: Chyba sobie żartujesz. Nawet gdyby bohaterka powyższego wpisu cierpiała na depresję poporodową, nikt inny, a tylko ona sama, odpowiada za swoje nieodpowiedzialne zachowanie, jakim z całą pewnością było zostawienie rocznego dziecka samego pod drzwiami bloku. W takiej sytuacji nie liczą się okoliczności typu "brak wsparcia od członków rodziny". Członkowie rodziny nie mają żadnego obowiązku pomocy przy dziecku.
Za każdym razem, gdy ktoś ze znajomych na fb komentuje tego typu obrazki, to z zażenowaniem myślę sobie, że ludzie nadal nie potrafią podawać poprawnych odpowiedzi, mimo że było już tego pełno. Ja za każdym razem patrzę i od razu widzę te oczywiste podpuchy w ostatniej linijce. Dla połechtania własnego ego przeliczam sobie w pamięci i zazwyczaj sam się mylę, bo na coś nie zwrócę uwagi. Podobnie było z poniższym rysunkiem.
#pokazpsa #owczarekniemiecki #smiesznypiesek
źródło: comment_lGD5drbxbOGDCqtl8aISLTkrtds5SwYd.jpg
Pobierz