#anonimowemirkowyznania
Jestem junior programistą i kilka miesięcy temu zacząłem pracę w nowej firmie. Jest to moja pierwsza firma ze scrumem i estymacjami, w pełni zdalnie i nie rozumiem 1 rzeczy: estymacje zespołu są mega wysokie.
Głupia zmiana wielkości buttona zgodnie z layoutem czy prosty pop up to estymacje przekraczające 20 godzin. Te bardziej zaawansowane zadania to zwykle cały sprint. Tylko ja prawie wszystkie zadania jakie dostaję w zwykle w 1/4, maksymalnie połowę tej estymacji, podczas gdy inni wykorzystują czas w pełni. Na code review nikt do mojego kodu nie ma zastrzeżeń, błędów za dużo do mnie nie wraca, a jak porównuję mój kod z innymi to nie widzę żeby czymś szczególnym się różnił. Więc jakim cudem osoby które mają po 10 lat doświadczenia w programowaniu robią zadania wolniej ode mnie?
Rozmawiałem z kolegami z zespołu, nikt mi nic konkretnego nie powiedział, odpowiedzi typu "jesteś zdolny" jakby z ironią. Gadałem o tym z PMem i powiedział że też go to dziwiło, ale jest tak od kąd zaczął prace. Czyżby cały zespół się po prostu obijał i korzystał z tego że firma akceptuje taki stan rzeczy? Liczą że się połapie i też będę pracować tak jak oni? A jeśli to nie to, to czego ja nie robię co robią lepsi ode mnie?
#
Jestem junior programistą i kilka miesięcy temu zacząłem pracę w nowej firmie. Jest to moja pierwsza firma ze scrumem i estymacjami, w pełni zdalnie i nie rozumiem 1 rzeczy: estymacje zespołu są mega wysokie.
Głupia zmiana wielkości buttona zgodnie z layoutem czy prosty pop up to estymacje przekraczające 20 godzin. Te bardziej zaawansowane zadania to zwykle cały sprint. Tylko ja prawie wszystkie zadania jakie dostaję w zwykle w 1/4, maksymalnie połowę tej estymacji, podczas gdy inni wykorzystują czas w pełni. Na code review nikt do mojego kodu nie ma zastrzeżeń, błędów za dużo do mnie nie wraca, a jak porównuję mój kod z innymi to nie widzę żeby czymś szczególnym się różnił. Więc jakim cudem osoby które mają po 10 lat doświadczenia w programowaniu robią zadania wolniej ode mnie?
Rozmawiałem z kolegami z zespołu, nikt mi nic konkretnego nie powiedział, odpowiedzi typu "jesteś zdolny" jakby z ironią. Gadałem o tym z PMem i powiedział że też go to dziwiło, ale jest tak od kąd zaczął prace. Czyżby cały zespół się po prostu obijał i korzystał z tego że firma akceptuje taki stan rzeczy? Liczą że się połapie i też będę pracować tak jak oni? A jeśli to nie to, to czego ja nie robię co robią lepsi ode mnie?
#







#szosa