Dziel i rządź (łac. divide et impera) - zasada wzniecania wewnętrznych konfliktów wśród innych (np. pomiędzy społecznościami na podbitych terenach), aby nimi rządzić. Jako pierwsi stosowali ją starożytni Rzymianie na Półwyspie Apenińskim (...) źródło
Tą oto krótką definicję chciałbym rozpocząć ten bardzo długi wpis na temat staczania się Polski w otchłań nieliberalnej demokracji (tak ją należy powoli nazywać), ponieważ jest to złota maksyma, która przyświeca dziś Jarosławowi Kaczyńskiemu w budowaniu nowej Rzeczpospolitej. Wpis ten w całości zainspirowany będzie słowami prof. dr. hab. Marcina Matczaka, doktora habilitowanego nauk prawnych, specjalisty w zakresie teorii prawa, profesora uczelni na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Zanim jednak przejdę do tego, co Pan profesor powiedział, krótko o demokracji, w takim telegraficznym skrócie (jak będzie życzenie, postaram się w osobnym wpisie rozwinąć
@papaj_21_37: przeczytane. Myślę, że bardzo potrzebny post, bo znajdujemy się w sytuacji, w której około 50% społeczeństwa nie rozumie z czym się wiąże przedłużenie władzy jedynej właściwej partii w wyborach 12 lipca. Tu nie chodzi o poglądy, trzeba po prostu zatrzymać rozbiórkę demokracji. Chciałbym żeby ten post mógł mieć większy zasięg, również poza wykopem.
Porównywanie serwisu dla polskich przedstawicieli zacofania umysłowego, podludzi, bezbekow, przegrywow, beztalenci i frustratow do najpopularniejszego na świecie, gdzie ludzie znają się na tematach na które się wypowiadają, są kulturalni i pomocni, potrafią dużo rzeczy. Przecież to nawet jako żart nie jest śmieszne
@secondreality : muszę, bo nie zakazali, ale napiszę petycję żeby szybciej wprowadzili całkowity zakaz, wtedy będę mógł spędzać czas z rodziną na spacerze i będzie dobra zmiana.
Mireczki, sprawa jest dosyć poważna. Nigdy nie prosiłem tutaj o pomoc lecz teraz muszę.
Za 2 tygodnie mam operację, dosyć poważną. Będzie to plastyka całego biodra łącznie z wstawianą endoprotezą. Mam 24 lata i jestem 7 lat po wypadku ze złamaniem panewki biodra z następstwami w postaci uszkodzonego nerwa kulszowego i kilkoma innymi, przez które po owej operacji będę przez całkiem spory czas unieruchomiony. Tu pojawia się problem, bo będę też bez pracy za czym idzie brak zarobków.
Tutaj pojawia się moje pytanie, czy ktoś z Was wie jak mógłbym podjąć się jakiejś pracy zdalnej zza komputera? Z rzeczy jakie potrafię to obróbka zdjęć - Photoshop oraz obróbka Video czym zajmowałem się do tej pory przez 5 lat (Premiere Pro). Oczywiście poza tym bardzo dobra znajomość środowiska komputerowego. Nie znakomita, bo programowanie i znajomość linuxa odpadają.
Pracuje w branży informatycznej jako programista już ponad dekadę, ale to co się teraz dzieje to jest jakaś masakra. Pamiętam początki pracy jako programista - większość ludzi miała pokończone jakieś studia techniczne, interesowali się szczerze programowaniem, spotkać prawdziwego pasjonata, z którym można było porozmawiać? Żaden problem. Większość ludzi po pracy się douczała, wręcz żyła programowaniem, człowiek przychodził do pracy otoczony takimi ludźmi, rozwijał się w tempie błyskawicznym.
Problem jest taki, że ludzie którzy się do tego nie nadają(humaniści, bez technicznych umiejętności, logicznego myślenia) łapią się programowania i zajmują miejsca osobom, które mają do tego talent, zajawkę i predyspozycję.
@AnonimoweMirkoWyznania: Są tak utalentowani i zajawieni, a jednak przegrywają w wyścigu o pracę z nienadającymi się do niczego "humanistami" bez umiejętności?
Z racji tego, że od dziś znów jestem bordo :-D to robię #rozdajo zestawu degustacyjnego #chilizgobim
W zestawie jest około 25 odmian o różnym stopniu ostrości. Kilku Mirków dostało już zestaw w zeszłym tygodniu, więc mogą poświadczyć, że owoce robią robotę.
Przykładowy zestaw na zdjęciu rozłożony na serwecie w kratę. Każda papryczka ma etykietę z numerkiem po którym można z listy odczytać co to za odmiana.
@p1etr4s napisze Ci jak to działa w cywilizacji. Kupujesz samochód. Od kupującego dostajesz papier który jednocześnie jest dokumentem potwierdzającym że samochód przeszedł rozszerzony przegląd i jest 100% sprawny, dokument ten służy także do rejestracji. W dokumencie wpisujesz czy chcesz nowe tablice czy chcesz użyć jakiś swoich które posiadasz obecnie. Dokument skanujesz i wysyłasz do swojego ubezpieczyciela który Ci natychmiast robi wycenę i przysyla potwierdzenie zawarcia polisy na nowe auto, jednocześnie sklada
Myślałem że już mnie nic nie zaskoczy w pracy na #helpdesk...
Zgłoszenie: "Rozdwaja mi się pulpit, pomocy"
No i tak się zastanawiamy w biurze co mogło pójść nie tak, ale nikt na nic konkretnego nie wpadł. Dzwonię więc do użytkownika, dopytuję jak to tak, że się rozdwaja.
@text: dałem głośniki na maksa, drugie i kolejne obejrzenia faktycznie już nic nie słychać @KenAdamsBong: przecież w linku jest "najgośniejszy", nie ma nic o głośności
Dziel i rządź (łac. divide et impera) - zasada wzniecania wewnętrznych konfliktów wśród innych (np. pomiędzy społecznościami na podbitych terenach), aby nimi rządzić. Jako pierwsi stosowali ją starożytni Rzymianie na Półwyspie Apenińskim (...) źródło
Tą oto krótką definicję chciałbym rozpocząć ten bardzo długi wpis na temat staczania się Polski w otchłań nieliberalnej demokracji (tak ją należy powoli nazywać), ponieważ jest to złota maksyma, która przyświeca dziś Jarosławowi Kaczyńskiemu w budowaniu nowej Rzeczpospolitej. Wpis ten w całości zainspirowany będzie słowami prof. dr. hab. Marcina Matczaka, doktora habilitowanego nauk prawnych, specjalisty w zakresie teorii prawa, profesora uczelni na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Zanim jednak przejdę do tego, co Pan profesor powiedział, krótko o demokracji, w takim telegraficznym skrócie (jak będzie życzenie, postaram się w osobnym wpisie rozwinąć