Najgorsza jest depresja z powodu świadomości życia i jego kruchości i ulotności. Tzw ,,ból istnienia" od najmłodszych lat. Fatalny również jest stan, kiedy jesteś jeszcze młody, a w środku czujesz się staro.
W tamtym roku przeżyłem koszmarny ból kolki nerkowej i sobie tak pomyślałem, w czasie tego bólu, że nie ważne było moje poprzednie życie, tzn to co przeżyłem i to czego nie przeżyłem, bo świadomość była praktycznie skupiona na bólu i jego uśmierzeniu. Gdy niektórzy z was będą zdychać np z bólu na raka, to zapamiętacie to co tutaj napisałem. #antynatalizm
Współczuje nowo narodzonemu w XXI wieku, gdyż czeka go nędzne życie niewolnika, sterowanego za pomocą chipów i innych gówien. NWO nadchodzi! #antynatalizm
Posiadanie dzieci to egoistyczna głupota. Co gdy dziecko nieszczęśliwie zachoruje na guza mózgu? Po co zsyłać na niewinne osoby ryzyko. Płodzenie dzieci spowodowane jest egoistyczną naturą człowieka i zwierzęcym instynktem, ludzie się boją i chcą opieki w starości.
@Tylkoprzechodze: Trądzik to sprawa również genetyki i predyspozycji do jego występowania. Trądzik ma również charakter przewlekły, więc nie zawsze można go do końca wyleczyć. Wpływa wyjątkowo negatywnie na psychikę, rujnuje życie, kontakty towarzyskie i udupia posiadacza bo nie zawsze może coś z tym zrobić.
@Mav: Co ma antynatalizm do tego czy ktoś jest w związku czy nie ? :D Można być tzw ,,wygrywem" i być antynatalistą i być przegrywem. Chodzi o konsekwencje płodzenia przyszłego bachorka i losowość jego losu. O nic więcej nie chodzi. Kwestia refleksji, analizy, skutków owych działań.
Najgorzej będzie, jak znowu się narodzimy. Chociaż nie będziemy o tym pamiętać, to i tak byłaby to lipa totalna. Mam nadzieję, że tak nie będzie już nigdy. #antynatalizm
@anonanonimowy321: Aspołeczność to nie koniecznie lek, ale np bliski kumpel, kobieta, dziewczyna, ale bez dzieci. Może też być ciekawa pasja, której można się poświęcać.
@ManiacTeam: Karierą prawdziwą raczej to nie jest, chyba, że ktoś jest tzw producentem, np taki wizjoner jak Elon Musk, wdraża własne pomysły, buduje przez to swoje prawdziwe imię i nazwisko.. Karierę robią np sportowcy, bo pracują na swoje nazwisko, artyści, naukowcy, przedsiębiorcy. Nigdy nie jest to niewolnik, który tylko wykonuje to co tam ma produkować wedle określonego schematu. Karierowicz z reguły jest niezależny.
@ManiacTeam: Piłkarze też są na szczycie, a przedsiębiorcę odnoszącego sukcesy można z pewnością nazwać prawdziwym karierowiczem, a nie niewolnika, który tylko jest sługusem. Kariera to bardziej niezależność. Szef, może być producentem, może mieć wizję, jest kreatywny, pokazuje w ten sposób swoją siłę i jest w ten sposób poważany za jakiś wkład. Robotnik tylko wykonuje określony schemat pracy, który jest potrzebny do wykonania założenia twórcy.
Miej dzieci, taaaa, miej :D Właśnie jest u mnie siostra z dziećmi. Latają mi tylko po pokoju, męczą zwierzęta, i drą ryja :D Świetny sposób na spędzanie czasu. W tej chwili jest właśnie płodzony jakiś przyszły morderca, ofiara, życiowy przegryw. #antynatalizm
@AnonimoweMirkoWyznania: O ile ktoś ma jakieś zdolności, zainteresowania, którym lubi się poświęcać, to związek, małżeństwo i dziecko to strata czasu i marnowanie własnego potencjału.
@Mystoo: Ja mam to szczęście, że mam bliskiego kumpla, z którym się przyjaźnię od szkoły podstawowej. Jesteśmy bardzo podobni do siebie, pod względem patrzenia na świat. Lubimy podobne klimaty, tzn chodzi o rodzaj muzyki, kina, podejścia do życia. Tzw bratnia dusza w postaci kumpla. Możemy się sobie wygadać i zwierzyć. Nikt nikogo nie udaje. Wątpię, aby łatwo było poznać taką partnerkę. To jak trafić w 6 stkę w lotka. W
@Mystoo: Niestety tak jest. Ja z moim kumplem co roku robiliśmy wypady na rowery, w różne miejscówki. Jak byliśmy młodsi, to wstawaliśmy z samego rana i robiliśmy tzw wypady do lasu na cały dzień.