Mirki. Mam pytanko odnośnie wózkow widłowych. Robiłem z rok temu kurs z urzędu pracy, ale w takim kur gównianym ośrodku, gdzie oczywiście najtaniej. Wraz ze mną w kursie brało udział chyba z 30 osób (xD). Kurs wyglądał tak że było tam kilkadziesiąt godzin teorii - z tego co pamiętam to od poniedziałku do piątku po około 3-4 godziny. A praktyka wyglądała tak że byliśmy podzieleni na grupki 3 osobowe, i na każdą
konto usunięte










