Ej w ogóle dlaczego zwrot "nie jestem rasistą, ale" jest dla wielu obiektem beki. Co Was tak w nim triggeruje? Czy dla Was coś zawsze jest albo białe, albo czarne, nie ma szarości? W jakim świecie Wy żyjecie?
- Nie mam nic do bezdomnych, ale nie lubię jeździć z nimi w jednym przedziale w pociągu,
- Lubię pomidorową, ale dodaj do niej ryżu to wyleję do kibla,
- Nie interesuje mnie piłka nożna, ale oglądam ME i MŚ gdy się odbywają,
- Lubię Pink Floyd, ale wczesny okres jest dla mnie asłuchalny,
- Nie mam nic do bezdomnych, ale nie lubię jeździć z nimi w jednym przedziale w pociągu,
- Lubię pomidorową, ale dodaj do niej ryżu to wyleję do kibla,
- Nie interesuje mnie piłka nożna, ale oglądam ME i MŚ gdy się odbywają,
- Lubię Pink Floyd, ale wczesny okres jest dla mnie asłuchalny,












źródło: comment_K7Y2BvfjNEbIqz5CcSqucKrLXgyEVN2T.jpg
Pobierz