Od kwietnia n------a mnie prawy nadgarstek. Czasem przechodzi, ale zawsze wraca. Nigdy nic nie "strzelilo" ani nie było żadnych kontuzji. Zrezygnowałem przez to z siłowni, ale to nic nie dało, a wręcz jet chyba gorzej. Bylem w #luxmed kilka razy. Zrobiłem usg i rtg, na których nie wyszły żadne nieprawidłowości. Wysłali mnie na jakieś gówniane zabiegi: pole magnetyczne (które jest jakimś j-----m żartem) i ultradźwięki(które też są j-----m żartem). Oczywiście
sierramikebravo






