Nie jestem graczem, choć rozumiem fenomen cyberpunka i przez ostatnie kilkanaście miesięcy śledziłem w gorących Wasze wpisy kipiące z podniecenia, mieszanego z frustracją i rozczarowaniem.
Fajnie to było czytać, i tak pewnie będzie i teraz.
Temat nieruchomości i ich cen jest istotny z punktu widzenia każdej osoby mieszkającej w mieście i szukającej alternatywnej przystani dla swojego kapitału. Efekt skali sprawia, że dyskusja o zmianach cen jest burzliwa i staje się powodem sporów w zależności potrzeby jaką generuje dla nas rynek.
Rozpatrując tą kwestię pamiętajcie, że ludzie podejmują decyzję bez precyzyjnego zgłębienia tematu, i wiele z argumentów które uważacie za kluczowe dla nich nie istnieją z racji na
możecie sobie odpuścić czytanie tego wysrywu upośledzonego flipera ( ͡°͜ʖ͡°) ja przeczytałem tylko to co jest na tłusto i tyle wystarczy żeby wiedzieć że gościu jest typowym rakiem
@droetker4: Czyli podsumowując całe to p---------e doradcy finansowego:
Nie masz żadnych racjonalnych argumentów ani danych tylko powtarzasz to co Bartosz T. Do tego znowu grasz na emocjach jak najbardziej z-----a grupa doradców finansowych. Pracowałem rok w banku i właśnie na takich jak Ty ludzie najbardziej narzekali.
, wszystkie mieszkania zostały sprzedane jako przysłowiowa dziura w ziemi. W garażu podziemnym zajęta jest maksymalnie 1/3 miejsc. Wynika to z przekonania, że ceny mieszkań
@zielonzielon: Podnieta niektórych wykopków tym zjawiskiem przypomina mi szczające w gacie na widok mordobicia osiedlowe patusiary z czasów, kiedy byłem jeszcze młody. Śmieja się z Julek, a sami zachowują się jak dorodne Karyny. Szkoda strzępić ryja #nibyfacetakaryna ( ͡°͜ʖ͡°)
Są dwie opcje: 1. To takie same patusy jak narodowcy 2. To kompletne przegrywy z piwnicy, które karmią się fantazją o wywoływaniu strachu
Jeszcze kilka lat temu myślałem że Konstale 105 i pochodne zostaną z nami jeszcze wiele lat i będą jeździły także licznie w 2030 roku. Tymczasem w praktyce to są ostatnie chwile, kiedy jeszcze je widzimy w większych ilościach. Zobaczmy: Kraków - trwają dostawy conajmniej 85 Stadlerów Tango. Konstale już niedługo zostaną zmiecione przez szwajcarską myśl techniczną. Szczecin - nie ma już Konstali klasycznych, niezmodernizowanych w poważnym stopniu, w ruchu liniowym. Gorzów Wielkopolski - tu już
To ja #chwalesie bo mnie sentyment naszedł. Jak wycofywali z #warszawa Ikarusy I Konstale to zrobiłem Taką grafikę na sitodruku. Mam gdzieś nawet matrycę (⌐͡■͜ʖ͡■) To były ostatnie chwile żeby się jeszcze przejechać. So I feel you bro
Tymczasem w praktyce to są ostatnie chwile, kiedy jeszcze je widzimy w większych ilościach.
I całe szczęście. Chyba tylko z sentymentu można żywić jakąś sympatię do tych pojazdów, bo to obiektywnie jest po prostu szrot totalny, jak jeszcze byłem skazany na tramwaje nienawidziłem pasjami tego gówna. Latem gorąco, zimą zimno i wieje zewsząd. Szarpie przy ruszaniu i hamowaniu, głośny w środku, praktycznie zero wyciszenia. Gówniane zawieszenie, gówniane siedzenia, gówniany
Chyba bardziej dla siebie piszę ten post, niż dla kogoś, ale może ktoś przeczyta. Trzy dychy na karku, to opowiem wam pewną historię młode siurki.
Rok Pański jakiś 2002. Nie było jeszcze za bardzo internetu, więc herosy 3 robiły na osiedlu furorę, zwłaszcza że przecież dało się grać w kilka osób na jednym komputerze. W małym dwudziestomieszkaniowym bloku było nas siedmiu we względnie podobnym wieku plus jeden ziomeczek z bloku obok. Graliśmy
źródło: comment_16107062997EyqTJeM1BR7xpElyv5ZS0.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora