chyba temat upadł nie dlatego że był kwik w komentarzach, tylko sam pomysł jest dla mnie jakiś "pedalski" - jechać z jakimiś typami na wczasy i jeszcze ta preselekcja że musisz być zamożny (czyt. zapłacisz wyższą marżę za to) TOW = their own way gdzie tu TOW?
niechby jeszcze spotykać się na jakimś boisku, polu golfowym czy siłowni, a potem wracać do domu, to by miało więcej sensu
To nie pomoże. Obecnie również wiele kobiet ma skrzywiony pogląd poprzez simpów, stulejarzy i innych zabiegaczy. Wielokrotnie się z tym spotkałem. Nawet jak kobieta jest samotna, normalna i chce kogoś znaleść to co robi?: wybiera tindera, szybkie randki, szuka po grupach typu "single na rowerze" czyli wszędzie tam, gdzie jest wysypisko brzydali, simpów, stulejarzy. Wejdźcie na jakieś takie grupki a sami się przekonacie jak tam jest mokro od spermy typu "część piękna".
@iontal: mądry wpis, aż się zalogowałem żeby dać plusa. Uganianie się za babami dzisiaj to strata czasu i pieniędzy, a efekt jest zazwyczaj marny i nieefektywny. Czas i pieniądze lepiej przeznaczyć, tak jak napisałeś, na dokształcanie, się kursy podręczniki, no cokolwiek żeby się wybić ponad bagno. Wtedy kupujesz sobie fure, masz pieniądze, masz czas na zrobienie sylwetki, włosów zakładasz tindera i od razu jesteś w top 10% mężczyzn i randkujesz
@iontal jesteście chorzy psychicznie xD żadna kobieta nie chce was nie dlatego że macie 175 cm tylko jesteście po prostu beznadziejni, chamscy, buraczani i zdesperowani bo sobie wkreciliście że nikt poniżej 190 cm nie ma szansy na związek xD
@iontal: Inne: Wyjechać zagranice na 3-5 lat odłożyć kase na studia dzienne. Jeśli byłaby możliwość mieszkać z rodzicami to po powrocie znowu u nich żyć, w tym czasie jakieś ambitne studia, typu fizjo, architekt, automatyka, inzynierka bud. W miedzyczasie dorabiać weekendami trochę grosza. Wymaga jedynie dobrych ocen z matur
Inne v2: Po maturze gap year, zrobić formę, zarobić coś, potem wstąpić do wojska na zawodowego żołnierza, zakładając, że fizycznie jesteśmy
Wszyscy znamy popularny owoc (roślinę): pomarańczę. Ale mało kto wie, że oprócz nazwy owocu istnieje kolor pomarańczowy, który jest jednocześnie kolorem tegoż owocu! Innymi słowy termin "pomarańcz" może oznaczać zarówno owoc, jak i kolor tego owocu. A co jeszcze bardziej niezwykłe, w języku angielskim słowem "orange" opisuje się zarówno owoc, jak i kolor!
@iontal: btw skoro dwa razy ją przyłapał, to ciekawe ile razy mu się to nie udało xDDD Myślę, że statystycznie przyłapiesz kogoś na ruchańsku na boku raz na 10 razy. Czyli z 20 razy już się z kimś bolcowała na boku, a chłop dalej się zastanawia xD
Generalnie ja mojej żonie mówię, że ja ją nie sprawdzam może sobie robić co tam chce itp. z tej samej przyczyny. Raz się
@iontal: Boże aż mi się szkoda chłopa zrobiło. Jedna zdrada niszczy poczucie własnej wartości, a tu nie dość że Bóg wie ile tego było to jeszcze zamiast od chłopa odejść i dać mu sobie ułożyć życie to go trzyma, możliwe że dla korzyści i też dlatego że wie że może sobie na to pozwolić. Nie róbcie tak. Nie chcecie kogoś to mu powiedzcie, bo to serio niszczy psychikę i życie
chyba temat upadł nie dlatego że był kwik w komentarzach, tylko sam pomysł jest dla mnie jakiś "pedalski" - jechać z jakimiś typami na wczasy i jeszcze ta preselekcja że musisz być zamożny (czyt. zapłacisz wyższą marżę za to)
TOW = their own way
gdzie tu TOW?
niechby jeszcze spotykać się na jakimś boisku, polu golfowym czy siłowni, a potem wracać do domu, to by miało więcej sensu